Wspólny album Smolika i Kev Foxa to najlepsze polskie wydawnictwo roku 2015. Gdy dowiedziałem się, że duet pojawi się w Gdańsku, aby wykonać kawałki z owego krążka na żywo – nie mogło mnie tam zabraknąć.

Ponowie pojawili się na scenie gdańskiego klubu Stary Maneż chwilę po godzinie 20. (miało być 19:45, nie wiem kto się spóźnił). Od samego początku zaczarowali swoimi utworami i atmosferą. Nie zabrakło m.in. znakomitych Mind the Bright Lights, Hollywood z gościem oraz Regretfully Yours, w którym na ekranie pojawia się enigmatyczna Y z zespołu Bokka. Pod koniec oczywiście znakomite, singlowe Run.

Publiczność była żywa, chociaż nie mogła się „wykazać” ponieważ koncert był siedzący. Sam Kev Fox mniej więcej po trzeciej czy czwartej piosence stwierdził „shame you all are sitting”. I rzeczywiście, koncert był na tyle dynamiczny, że można by się dobrze przy nim bawić, jednak krzesełka na to nie pozwalały.

Kev również potwierdził wydanie drugiego wspólnego album ze Smolikiem, a także wykonał utwór zapowiadający to wydawnictwo. Zaznaczył jednak, że sam nie wie kiedy to dokładnie się wydarzy.

Zwykle idąc na jakiś koncert zwracam uwagę na to, gdzie on się dzieję, ale potem w ewentualnej relacji nie wspominam o tym. W końcu klub czy stadion/arena to jedynie „naczynie”, które dany artysta wypełnia swoim koncertem. Tu zrobię jednak wyjątek. Po raz pierwszy byłem w klubie (klubokawiarni? Browarze?) Stary Maneż. Znajduje się on w dzielnicy Wrzeszcz w całym kompleksie nazwanym Garnizon (czasami Garnizon Kultury). Prócz mieszkań znajdziemy tam świetne restauracje i klimatyczne miejsca. A Stary Maneż to wisienka na torcie, piękny, profesjonalny klub, który już od samego wejścia robi wrażenie. Zarówno część koncertowa, jak i „użytkowa”, tj. ta, gdzie się siedzi i sączy napoje. Wszystko zrobiło na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Na pewno powrócę tam jeszcze niejednokrotnie – i nie tylko na jakiś kolejny koncert.

Wracając do Smolika i Kev Foxa – musicie zobaczyć ich na żywo. Nawet jeśli znajcie jedynie Run (a jak nie znacie nawet tego to – shame on you!) to warto się wybrać. Jest to ponad godzina naprawdę porządnego, znakomitego grania z niesamowitym męskim wokalem.

Póki co, panowie przed sobą mają jeszcze pięć koncertów, spróbujcie wybrać się na którykolwiek! Nie pożałujecie.

  • 15 kwietnia – Opole Lubelskie, FilmOffo
  • 16 kwietnia – Żory, MOK
  • 17 kwietnia – Poznań, Blue Note
  • 11 maja – Wilanów, Kuźnia Kulturalna
  • 20 maja – Białystok, BOK FAMA

Więcej informacji na Facebooku Smolika i Kev Foxa.

Gdańszczan natomiast (oraz pobliskich mieszkańców całego Trójmiasta oraz „małego” Trójmiasta) zapraszam do Starego Maneżu. Póki co, ogłoszono następujące muzyczne wydarzenia:

  • 16 kwietnia – Domowe Melodie
  • 22 kwietnia – Natalia Przybysz & Raphael Rogiński, czyli Shy Albatross
  • 23 kwietnia – Poparzeni Kawą Trzy
  • 24 kwietnia – Voo Voo
  • 28 kwietnia – Mikromusic, gość Skubas
  • 29 kwietnia – Ania Dąbrowska
  • 7 maja – Dire Straits Symfonicznie (Badach, Napiórkowski, Herdzin)
  • 12 maja – Kayah & Royal String Quartet
  • 14 maja – Półfinał eliminacji do Przystanku Woodstock 2016
  • 22 maja – Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox
  • 4 czerwca – Leszek Możdżer, koncert charytatywny

Więcej informacji na Facebooku Starego Maneżu.