Dział Publicystyka Skubas na Open'erze, świetny set plus nowe utwory - relacja Łukasza Mantiuk

Skubas na Open’erze, świetny set plus nowe utwory – relacja Łukasza Mantiuk

Wczoraj o godzinie 19:00 na gdyńskim Kosakowie pojawił się Skubas z zespołem. Wystąpił pod namiotem na scenie Tent Stage w ramach 12. Heineken Open’er Festivalu.

To już mój drugi koncert Skubasa w przeciągu zaledwie miesiąca. Tak się zdarzyło, że wcześniej supportował swoją szefową na gdańskiej starówce. Teraz przyszedł czas na wydarzenie z grubej półki – pierwszy, wielki festiwal muzyka. I nie zawiodłem się. Zaczęło się tak samo jak w Gdańsku – od hipnotyzującego Rain Down. Na moje szczęście w czasie od koncertu w Gdańsk do koncertu w Gdyni miałem czas na zapoznanie się z albumem Wilczełyko. Zapoznaniem się i pokochaniem go. I to właśnie Rain Down (oraz jego druga wersja – Rain Song) to jedne z najlepszych kawałków na płycie. Ale nie o płycie będę pisał.

Podczas koncertu nie zabrakło samych smakowitości – było tytułowe Wilczełyko, był Linoskoczek, było wielbione przeze mnie W.C.A. I byli goście! Pojawiła się Julia Iwańska, która wspólnie ze Skubasem zaśpiewała wspaniały utwór z albumu – Idzie szarość. Nic, że dwukrotnie pomyliła tekst – mina Skubasa w tym czasie bezcenna.

Tak jak się spodziewałem, koncert ten był inny niż standardowa trasa koncertowa muzyka. Nie zabrakło nowych utworów. Po pierwsze, Skubas pochwalił się, że dwa dni wcześniej zobaczył na ekranie bicie serca swojego jeszcze nienarodzonego syna. Zainspirowało go to do napisania utworu Kołysanka, który premierowo zaprezentował własnie na Open’erze. Autorką tekstu jest Basia Adamczyk. Później pojawił się kolejny nowy utwór – Błagam. I na sam koniec, koncert zamknięty został kolejnym nowym kawałkiem Nie mam dla Ciebie miłości. Artysta obiecał, że ten kawałek na pewno pojawi się na drugiej płycie.

Podsumowując, koncert był magiczny. Świetny wokal, udane piosenki i skromność Skubasa powalają, chce się tego słuchać. Dopisała również publiczność – zdecydowanie inna niż ta na koncercie przed Kayah. Tu wszyscy z wyboru przyszli właśnie na Skubasa, a nie na kogoś, kto wystąpi po nim (to też, ale to inna bajka). Podobało mi się, zdecydowanie.

Setlista

  1. Rain Down
  2. Wilczełyko
  3. Powrót
  4. Więcej nieba
  5. Mgła
  6. Linoskoczek
  7. Over the Rising Hills
  8. Idzie Szarość
  9. Kołysanka
  10. W.C.A.
  11. Błagam
  12. Nie mam dla Ciebie miłości

Wszystkie relacje
Wszystkie relacje

Łukasz Mantiukhttp://allaboutmusic.pl
Wydawca i redaktor naczelny All About Music, na stałe (i z miłości) osiedlony w najpiękniejszym mieście Polski, Gdańsku. Miłośnik mainstremu oraz wszystkiego, co niemainstremowe. Lubi proste rzeczy i eksperymentalne, ciekawe i nudne, nowe i stare. Beyoncé i Marylę Rodowicz, Years & Years ale i Evanescence. Popowo i rockowo, soulowo i elektronicznie.

Popularne