Dział PublicystykaRising Stars

Rising Stars: Kim jest zespół Mikromusic?



Brak mi już słów…”, czyli o zespole Mikromusic

Cytat zawarty w tytule, to fragment utworu zespołu, który chciałbym Wam przedstawić. A dlaczego właśnie taki? Bo mój słownik wyczerpuje się, gdy chcę w pełni opisać wrażenia jakie na mnie wywołuje ich twórczość. I choć tekst ten znajduje się w dziale „Wschodzące gwiazdy”, to określenie tak zespołu, o którym mowa byłoby zbyteczną przesadą. Bo jacy oni tam wschodzący! Ci, którzy ich jeszcze nie słyszeli, lub też dopiero niedawno ich odkryli, no niestety ale są sporo opóźnieni.

Grupa powstała w 2002 roku. Na swoim koncie ma już pięć klimatycznych krążków. Ciszej o nich niż o innych gwiazdach polskiego show biznesu, ponieważ jakoś nie interesują się nimi portale plotkarskie. Z czego to wynika? Może tylko z tego, że są bardzo swojscy i nie gwiazdorzą… Jest to ciekawe połączenie wokalistki Natalii Grosik- kobiety o niebywale delikatnym, wrażliwym i (tak napiszę to) kocim głosie, która nie bez strachu ale z dużym powodzeniem mogłaby stanąć w szranki z samą Bjork! oraz Dawida Korbaczyńskiego- gitarzysty i zwolennika aranżacji muzycznych. Poznali się na festiwalu bluesowym, później zaczęli wspólnie jammować. I tak pomalutku, po troszeczku powstały pierwsze piosenki. Dołączyła do nich reszta muzyków i stało się zespołowo, grająco, śpiewnie. Zaczęli pracować nad pierwsza płytą. A nie czekajcie, jeszcze musieli się jakoś nazwać przecież. A no, postanowili zrobić zbitek słowny polsko -angielski i tadam tadam- MIKROMUSIC. Tak się właśnie przedstawiają.

Ale co to właściwie znaczy to „mikromusic”. Na początek proponuję rozłożyć sobie ten zlepek na części pierwsze. I tak „mikro” wedle Słownika Języka Polskiego oznacza : „pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na bardzo małe rozmiary lub bardzo małą skalę tego, co jest nazwane drugim członem”. Przekora i poezja to cecha zespołu, który umniejsza nazwą swą muzyczność, a muzyczny jest jak jasny gwint!

Pierwsza płyta Mikromusic zapowiadana była przez singiel Dobrze jest.

Dwa lata później Natalia Grosik napisała teksty do piosenek na płycie Sennik. Wizytówką był utwór utwór tytułowy.

Po czterech latach od debiutu na światło dzienne wyszło wydawnictwo SOVA, promowana przez Niemiłość.

2012 to premiera W Eterze, a ta z kolei jest jedyną koncertową płytą zespołu. Za to całkiem niedawno 2013 roku piosenką Takiego Chłopaka Mikromusic przedstawiało krążek Piękny Koniec.

Mikromusic

Czy zauważacie coś podobnego pomiędzy tymi wydawnictwami? Bo ja i owszem. Widzę konsekwencję w nie spoczywaniu na laurach. W samorozwoju widzę. Zespół zaskakuje cały czas czymś nowym, jednocześnie można bez problemu rozpoznać ich charakterystyczną nutę. Prawdziwi są i szczerzy w tym co robią. I tacy jacyś…normalni. Eksperymentalność muzyczna, której bazą jest jazz i trip hop, to ich cecha nr 2. No i oczywiście jedyny w swoim rodzaju wokal Natalii. To głos wizytówka. Delikatny, lekko drażniący, niepowtarzalny. I teksty! Jako świr tekstowy, miłośniczka poezji- z całą świadomością wagi osądów- pragnę stwierdzić, że utwory napisane przez muzyków są lepsze od niejednego wiersza. Są niebanalne, przekorne i po prostu dobrze napisane.

Na potwierdzenie lukru, który skapuje z tego artykułu, pozwolę sobie przytoczyć opinie autorytetów i znawców polskiej sceny muzycznej. Pierwszy- król dziennikarstwa muzycznego znad Wisły- Marek Niedźwiecki : „Grupa Mikromusic jest zupełnie inna niż cała nasza krajowa scena muzyczna”. Kolejnym doceniającym ich twórczość jest kompozytor i pianista jazzowy- Leszek Możdżer:

Musimy tworzyć swój własny dorobek, musimy wypowiadać się we własnym języku, nie powinniśmy ustawiać się w ogonku naśladowców. Moim zdaniem to robi właśnie Mikromusic.

Ten ostatni zresztą przygrywał na ich debiutanckiej płycie.

Zgadzam się powyższymi opiniami w 100 %. Co więcej przeczesałam cały Internet w poszukiwaniu jakiejś negatywnej oceny twórczości zespołu i sądzę, że nikogo nie zaskoczę, jeśli napiszę, ze takowej nie znalazłam. Chyba można powiedzieć już o sukcesie. 10 lat- wierna publika- zero złych ocen. Ja nie mam nic do dodania.

Tags
Show More


Related Articles

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.