Dział NewsProgramy muzyczne w TVX Factor Polska

Pierwszy odcinek na żywo X Factora Polska za nami, odpadli Karolina Duszkiewicz i João de Sousa



W The Voice of Poland jeszcze nokauty, a X Factor Polska już zaczęły się odcinki na żywo. Dwanaścioro uczestników zaprezentowało się, a kto odpadł jako pierwszy?

Program otworzył występ zespołu Cała Góra Barwinków, którzy postawili na utwór Locked Out of Heaven Bruno Marsa. Generalnie jurorzy byli zadowoleni, chociaż Ewa lekko narzekała na wokal lidera zespołu. Potem podopieczna Ewy Farnej – Magdalena Bal, która wykonała Piece of My Heart Janis Joplin. Jurorzy byli zachwyceni, a Tatiana już zwiastowała kolejny odcinek i prosiła o więcej luzu na scenie. Artem Furman to kolejny uczestnik, który zdecydował się na piosenkę Bruno Marsa – tym razem jednak Lazy Song. Jurorzy (poza Czesławem) twierdzili, że nie widzieli Artema w odcinkach na żywo, jednak po tym występie zmienili zdanie. Przed kolejną przerwą zaprezentowała się jeszcze Anna Tacikowska. Ona postawiła na utwór I Will Love Again. Pomimo stresu Ania dała radę wykonać fenomenalnie ten kawałek, co wzbudziło zachwyt jurorów.

Po przerwie zaprezentował się zespół Hatbreakers, po nich Kuba Jurzyk, Marta Bijan, a przed kolejną reklamą swój czas na występ znalazł jeszcze João de Sousa. Po występie Hatbreakers jurorzy nie mieli wątpliwości, że ich miejsce w finale jest w pełni zasłużone, o Kubie Czesław był pewien, że jego chłopacy nie będą dziś w dogrywce. Marta Bijan zaśpiewała Skyscarper Demi Lovato, jurorzy byli zachwyceni wykonem, ale wyborem utworu już nie do końca.

Ostatnia czwórka artystów zaprezentowała się po przerwie. Trzynasta w samo południe wykonali utwór Sweet Home Alabama, Karolina Duszkiewicz postawiła na Since U Been Gone Kelly Clarkson. W przypadku zespołu jurorzy byli zachwyceni pół na pół, a występ Karoliny został bardzo skrytykowany, Czesław i Ewa widzieli same fałsze w tym występie. Jakub Jonkisz zaprezentował swoją interpretację It’s a Man’s Man’s Man’s World, czy wzbudził zachwyt jurorów. Całą stawkę zamknęła Daria Zawiałow utworem I Don’t Wanna Miss a Thing. Tu również nie szczędzono zachwytów i wróżono „finał finał finałów”.

Po skrócie dzisiejszych występów zaprezentował się Grzegorz Hyży ze swoim nowym singlem, Na chwilę.

Patricia Kazadi ogłosiła, że w tym odcinku odpada dwoje uczestników. Pierwszy z najmniejszą ilością głosów, kolejni zaprezentowali się w dogrywce. Najmniejszą ilość głosów otrzymała Karolina Duszkiewicz i ona jako pierwsza pożegnała się z programem. W dogrywce spotkali się Artem (cooo?) i Joao. Czesław postawił na Artem oczywiście, Tatiana na Joao, ostateczna decyzja należała do Ewy i Kuby.

Tags
Show More


Łukasz Mantiuk

Wydawca i redaktor naczelny All About Music, na stałe (i z miłości) osiedlony w najpiękniejszym mieście Polski, Gdańsku. Miłośnik mainstremu oraz wszystkiego, co niemainstremowe. Lubi proste rzeczy i eksperymentalne, ciekawe i nudne, nowe i stare. Beyoncé i Marylę Rodowicz, Years & Years ale i Evanescence. Popowo i rockowo, soulowo i elektronicznie.

Related Articles

4 Comments

  1. Nie podobało mi się wykonanie Marty Bijan, a z tego co słyszałam (bo nie oglądałam końcówki) jako pierwsza została wyczytana, że jest bezpieczna.

      1. Znajomy mi to pisał w takim sensie, że skoro pierwsza została wyczytana to miała największą ilość głosów. Jak widać jest inaczej, dzięki za informację. :)

  2. No to się Czesław nieźle wkurzył gdy najpierw pewny zapowiedział, że jego grupa nie będzie na pewno zagrożona a tu proszę Artem w dogrywce.Kuba Jurzyk to normalnie tylko takie karaoke show aż, żal po prostu wolałbym zobaczyć Kacpra na pewno by ciekawie się zaprezentował. Ciekawi mnie co przeskrobali 13 w samo południe bo to się tyczyło kogoś z grupy Tatiany już się pewnie nie dowiemy bo Tatiana tak naprawdę została spłukana dwie osoby już z jej grupy wyleciały, gdyby wzięła Lanberry na pewno by dotarła do pierwszej piątki, chociaż Anna Tadzikowska się broni i to był świetny występ :) Podtrzymuje dalej dla mnie najlepsza jest Daria będzie finał, musi być innej opcji nie ma! Zaraz za nią Jonkisz. Grupa Ewy zapewne będzie długo się trzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.