Dział PublicystykaOdkryj z All About Music

Odkryj z All About Music. Odcinek 32: Himills Bach, High Definition Quartet, Subheim



Dzisiejszy odcinek zacznie się lekcją historii ubraną w elektroniczne brzmienia. Zaraz po niej garść akustycznego grania od jednej z najważniejszych formacji jazzowych młodego pokolenia. Natomiast na koniec wyciszający ambient. Zapraszam do odsłuchu!

Pierwszym wykonawcą dzisiejszego odcinka jest Himills Bach. Jest to twór muzyków płockiej formacji Lao Che (Różański, Łabarzewski, Dobaczewski oraz Dzierżanowski), na którego czele stanął również członek tegoż zespołu Mariusz Denat Denst. Himills Bach to tak naprawdę projekt dwóch płyt wydanych w 2011 roku – Trasa t-u i Wojna podjazdowa. O czym owe płyty traktują? Nawiązują one do wydarzeń historycznych (do akcji dywersyjnej przeprowadzonej w kwietniu 1944 przez II pluton kompanii Rudy z Batalionu Zośka), ale od razu ostrzegam – nie będzie tutaj powtórki z legendarnego krążka Powstanie Warszawskie, co oczywiście nie znaczy, że są to płyty gorsze lub mniej wartościowe. Muzycy stworzyli na krążkach niepowtarzalny klimat opowieści, który podparty jest niezwykle inteligentnie skomponowaną elektroniką z pogranicza downtempo czy ambientu.

Zmieniamy zdecydowanie muzyczny świat i udajemy się do krainy jazzu, która reprezentowana jest dziś przez jeden z moich ulubionych zespołów – High Definition Quartet. Jest to formacja, w której skład wchodzą: Mateusz Śliwa (saksofon), Piotr Orzechowski (fortepian), Alan Wykpisz (kontrabas) oraz Dawid Fortuna (perkusja). Muzycy mają na swoim koncie, jako High Definiton Quartet, dwie płyty – Hopasa oraz Bukoliki. Jest to zespół uważany za jedno z największych jazzowych objawień ostatnich lat – mają na swoim koncie liczne nagrody (krajowe oraz zagraniczne), koncerty na całym świecie, czy współpracę z Randym Beckerem. I ja również podpisuję się pod opinią, że to jeden z najlepszych i najważniejszych zespołów jazzowych ostatnich lat – za świeżość, umiejętności, za eksperymentowanie z awangardą, ale i czerpanie ze źródeł, za nieprzewidywalność i po prostu za wybitną muzykę.

Na koniec powrócimy do elektroniki za sprawą greckiego artysty nagrywającego w Berlinie pod pseudonimem Subheim. Konstantinos Katsikas, bo tak brzmi pełne imię i nazwisko muzyka, nagrał trzy krążki: Approach (2008), No Land Call Home (2010) oraz Foray (2015). Jego twórczość to szeroko rozumiany ambient, ale tutaj rzecz wygląda tak, że Subheim do swojej muzyki dołącza elementy akustyczne, np. fortepian czy skrzypce. W efekcie mamy rzecz niezwykłą – niebanalne kompozycje, świetnie ułożone melodie przepełnione transem oraz melancholią. To idealna muzyka na panującą za oknem aurę. Poniżej utwór z pierwszej płyty zatytułowany Away. Jest to jedna z najpiękniejszych kompozycji artysty, w której główną rolę odgrywa poruszający motyw klawiszy.

 

 

Tags
Show More


Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.