Dział News Nowe show Britney Spears komercyjną klapą?

Nowe show Britney Spears komercyjną klapą?

Czyżby kolejna rezydentura w karierze Britney Spears nie była jednak dobrym rozwiązaniem? Jak donoszą amerykańskie media, bilety na nowe show gwiazdy sprzedają się bardzo słabo.

Po ogromnym sukcesie kasowym poprzedniej rezydentury Piece of Me, nie dziwi fakt, że management Britney Spears zdecydował się na podpisanie kolejnego kontraktu na występy w Las Vegas. Nowe show wokalistki Domination ma mieć swój start już 13 lutego w Park MGM, a ona sama za jeden występ ma dostawać wynagrodzenie wynoszące ponad 500 tys. dolarów. Wyniki sprzedaży pokazują jednak, że nowe show Spears nie cieszy się sporym zainteresowaniem publiczności. Po tygodniu od rozpoczęcia oficjalnej sprzedaży biletów, nie wyprzedano nawet połowy z dostępnej puli. Dla porównania, bilety na pierwszy miesiąc rezydentury Lady Gagi wyprzedały się całkowicie już w pierwszym tygodniu, a wejściówki na Aerosmith w około 85%.

Jaki może być powód tak słabego zainteresowania? Britney Spears nie zaprezentowała żadnego nowego singla od wydanego w 2016 roku Slumber Party, a jej trasa koncertowa Piece of Me została mocno skrytykowana przez europejskie media, jak i samych fanów. Negatywnie oceniono również samo ogłoszenie rezydentury, podczas którego księżniczka popu nie powiedziała nic.

Popularne