Jak co roku redakcja All About Music przygotowuje zestawienia podsumowujące rok 2017 w muzyce. Tym razem jednak do naszej zabawy postanowiliśmy zaprosić także wybranych artystów, którzy z naszymi czytelnikami podzielą się najlepszymi utworami i albumami mijającego już roku. 

Od redakcji

Natasza Urbańska

Natasza Urbańska to znana wokalistka, aktorka i artystka od lat związana z Teatrem Buffo. Obecnie pracuje nad swoją nową studyjną płytą, którą zapowiada singiel Już nie pytam. Natasza przedstawiła nam pięć ulubionych utworów i pięć albumów, które szczególnie zawładnęły w jej sercu.

Najlepsze albumy 2017 roku

1. Katy Perry „Witness”

Uwielbiam ten album za to że zaskakuje słuchacza, za naturalną ewolucję Katy jako artystki za eklektyzm w muzyce i odwagę. Cała oprawa wizualna jest niesamowicie spójna z Katy jaką znamy od 10 lat a mimo to dojrzalsza, świeża i jak zawsze bajkowa .

2. Natalia Kukulska „Halo tu ziemia”

Za konsekwentną odwagę bycia sobą od lat . Za eksperymenty i zabawy z dźwiękiem . Kocham ten elektroniczny twist.

3. Miguel „War & Leisure”

Chce się tańczyć ! Chcę lato 2018 ! Genialny głos Miguel’a i ten jego funk’owy luz. Wspaniałe, dzikie R&B.

4. N*E*R*D „No One Ever Really Dies”

Od lat jest wielką fanką Pharell’a. Mój ukochany utwór to „She wants to move”. Ale ten album mnie zaskoczył pozytywnie. Świetne kolaboracje, sztuka nowoczesna i odważna , wyzwolny taniec w oprawie wizualnej.

5. Kortez „Mój dom”

Kortez to artysta prawdziwy. Kolejny jego świetny album to kwintesencja życia i relacji międzyludzkich. Jak się okazuje muzyka to nie tylko bit, ale przede wszystkim szczera prawda.

Najlepsze utwory 2017 roku

1. Natalia Kukulska „Kobieta”

Uwielbiam ten mocny bit połączony z niezwykle kobiecą barwą głosu Natalii i zadziorną chrypką. No i ta wokaliza! Ah!

2. Katy Perry „Swish Swish”

To ukochana piosenka mojej córki, więc i ja się zaraziłam. Bez wątpienia Hit lata 2017.W niezwykle lekkiej i zabawnej formie Katy rozprawia się z tymi co lubią znęcać się nad słabszymi.

3. Ed Sheeran „Shape of You”

Ukochany rudzielec, na stałe zagościł w stacjach radiowych i w każdym domu. Nie da się nie lubić tego utworu, po prostu.

4. Margaret „ What You Do”

Nasze dobro narodowe. Miałam przyjemność słuchać Margaret parę razy na żywo m.in. właśnie z tym numerem. Piosenka nie różni się niczym od światowych produkcji. Brawo!

5. Singrid „ Dont Kill My Vibe”

Ten utwór przenosi mnie w norweskie, wietrzne miejsca skąd pochodzi Singrid. Przestrzenne brzmienie okraszone dziewczęcą niewinnością.