W miniony wtorek Classica Tour, czyli Michał i Marlena Szpak wraz z zespołem, dotarli do wrocławskiego Teatru Muzycznego Kapitol. Był to ostatni koncert z trasy, który z pewnością zapadnie w pamięć zarówno artystom jak i widzom.

Koncert rozpoczęła ciemność i nastrojowa aria w wykonaniu Marleny Szpak. Po chwili na scenie pojawił się gwiazdor wieczoru, który już na wstępie zaprezentował widzom swoje doskonałe wykonanie utworu Dziwny jest ten świat. Podczas tego koncertu słyszałem Michała pierwszy raz na żywo i powiem wprost. Można nie lubić jego twórczości, można nie przepada za jego osobą, jednak każdy musi przyznać mu jedną rzecz. Wokalista ma niezwykły głos, doskonale nad nim panuje i w pełni go wykorzystuje. Jego wysokie oraz długie, trwające nie raz kilka jak nie kilkanaście sekund dźwięki robiły ogromne wrażenie.

Wybranie Teatru Muzycznego Capitol na miejsce koncertu było świetnym rozwiązaniem. Można nawet powiedzieć, że nie był to koncert, a sztuka. Nie zabrakło odrobiny choreografii, odpowiednich przejść między utworami czy odpowiednich przejść między piosenkami wykonywanymi przez Michała, a popisami operowymi Marleny. Rodzeństwo postanowiło również zaprezentować się przed publicznością we wspólnym utworze. Wzięli oni na warsztat utwór E Più Ti Penso, który w oryginale wykonywali Andrea Bocelli Ariana Grande.

Oczywiście w trakcie koncertu nie mogło zabraknąć najnowszego singla Michała, Don’t Poison Your Heart, oraz piosenki Color of Your Life, która na żywo robi jeszcze większe wrażenie niż w telewizji. Pod koniec show Michał poświęcił kilka minut na podziękowania, po czym zaprezentował kolejny utwór z repertuaru Czesława Niemena. Na szczęście Teatr Capitol nie zaczął płonąć tak jak tytułowa stodoła, chociaż widownia z pewnością jeszcze bardziej się rozbudziła, a pozytywna energia wokalisty dotarła nawet do najdalej położonych rzędów. Jeżeli jeszcze nie mieliście przyjemności usłyszeć Michała Szpaka na żywo, to musicie to zmienić. Takie koncerty pamięta się na lata, a ja z pewnością, gdy tylko będę miał taką okazje, ponownie wezmę udział w koncercie tego artysty.

Dariusz Kozera
Studiuje na Uniwersytecie Przyrodniczym. Słucha głównie popu, jednak żaden gatunek muzyczny nie jest mu obcy. Miłośnik twórczości Ariany Grande, Demi Lovato, Jessie J. Uważa, że dzień bez muzyki, to dzień stracony.
Poprzedni artykułKwiecień, konkursów góry. Wygraj debiutancki album Gromee, Chapter One
Następny artykułNatalia Lesz planuje powrót do muzyki – nowy singiel już wkrótce