Magazyn People donosi, że Ariana Grande, zdecydowała się na przerwę w karierze. Decyzja podyktowana jest traumatycznymi przeżyciami, które spotkały wokalistkę w przeciągu ostatniego roku.

Ponad rok temu na koncercie Ariany Grande w Marchesterze doszło do zamachu terrorystycznego. Gwiazda długo dochodziła do siebie po tym wydarzeniu, ale kiedy w końcu powróciła z nową płytą Sweetener, spotkała ją kolejna tragedia. Na początku września zmarł raper Mac Miller, z którym Grande była w związku przez dwa lata. Rozstali się całkiem niedawno, bo w maju tego roku.

Wieść o śmierci Millera bardzo dotknęła wokalistkę. Do tego stopnia, że postanowiła zrobić sobie przerwę od show-biznesu. Piosenkarka chce skupić się teraz na pielęgnowaniu relacji ze swoją rodziną i bliskimi, a także na tworzeniu nowej muzyki – jednak bez presji jakichkolwiek terminów.

https://www.youtube.com/watch?v=ffxKSjUwKdU

Artystka posiada w swojej dyskografii cztery albumy studyjne. Wspominany wcześniej krążek Sweetener ukazał się 17 sierpnia tego roku. Dosłownie wczoraj wybrano natomist kolejny singiel z płyty.