Znalezione obrazy dla zapytania Machine Head – CatharsisCztery lata. Tyle fani amerykańskiej grupy metalowej Machine Head czekali na nowy album swoich ulubieńców. Catharsis nie jest na pewno pociskiem nuklearnym wywracającym wszystko do góry nogami (patrz nazwa wytwórni: Nuclear Blast). Nie jest to nic nowego, żadnej rewolucji tu nie znajdziemy. Tylko rzecz w tym, że rewolucja nie jest tu do niczego potrzebna. Godzina fajnej muzyki i przede wszystkim ciekawa i warta dłuższej chwili nad nią spędzonej, treść – to są właśnie te składniki, które tworzą z tej płyty dzieło warte poznania.

Catharsis  swoją premierą miało pod koniec stycznia tego roku. Za produkcję muzyczną odpowiadał na niej Zack Ohren wraz z wokalistą zespołu Robb’em Flynn’em.  Materiału na najnowszej płycie Machine Head jest sporo, bo znajduje się na niej piętnaście utworów, a płyty słuchać można przez niemal godzinę z kwadransem.

Wspomniałem, że jedną z głównych zalet tego albumu jest ciekawa, intrygująca i niepozostawiająca obojętnym treść. Przykładów można by tu podać wiele. Już od samego początku Robb Flynn skupia naszą uwagę na ważnych, społeczno-politycznych tematach. Historia zaczyna się od otwierającego album Volatile, które wokalista skomponował w dniu morderstw Charlottesville w 2017 roku. Utwór dedykowany jest Heather D. Heyer, która uczestnicząc w proteście przeciwko neonazizmowi i białej supremacji we wspomnianej miejscowości w stanie Wirginia, straciła życie. „Nie obwiniaj fałszywych elit, kiedy nazistowskie dupki maszerują ulicami. Te czasy są niestabilne. Nie ma tu dla ciebie miejsca”.

Jeśli już jesteśmy przy mocno zaangażowanej twórczości muzycznej, to warto wspomnieć o piosence okraszonej wymownym tytułem Bastards, którą Flynn skomponowałam po „trudnej i skomplikowanej” – jak ją sam nazwał – rozmowie ze swoimi dziećmi. Rozmowa ta odbyła się nie w byle jakich okolicznościach, bo po wybraniu na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Wydarzenie to wywarło duży wpływ na to, co działo i dzieję się w kulturze amerykańskiej, a sam temat nie był również obojętny członkom Machine Head. Tekst tej piosenki mówi wszystko: „Powiedziałem moim synom: << Czasem źli ludzie wygrywają >> To sprawia, że boję się świata. Musiałem ich uspokoić, mówiąc, że to nie potrwa długo. Musimy być sobą, musimy być silni. Powiedziałem im: << To wy jesteście przyszłością. Niech to będzie lekcja. Któregoś dnia będziecie musieli zwalczyć tę agresję>>”.

Jednym z bardziej wyróżniających się na tej płycie utworów jest Heavy Lies The Crown. Jest to niemal dziewięciominutowa kompozycja, która w swojej początkowej fazie (mniej więcej do trzeciej minuty) jest utrzymana w akustycznym, niezwykle klimatycznym, niemal soundtrackowym stylu. Tempo rozwija się stopniowy, by w pewnym momencie wyciszone i spokojne melodie mogły przejść w typowo metalowe gitarowe riffy. Charakterystyczny motyw z początku piosenki powraca jednak pod sam jej koniec i to niczym klamra spina tę niemal epicką kompozycję.

Ciekawe i inne niż cała reszta jest również zakończenie tej płyty. Eulogy to do pewnego momentu akustyczna i nieco złowieszcza ballada, w której usłyszeć możemy delikatne, tajemnicze wokalizy. Jest to ciekawy sposób na zamknięcie tej niezwykle żywej i bezkompromisowej płyty.

Dziewiąty album Machine Head jest materiałem typowym dla gatunku, który członkowie tego zespołu reprezentują. Jak wspominałem, nie odkrywamy tu nowych, muzycznych lądów (jeśli w ogóle coś nowego w muzyce można jeszcze odkryć). Niemniej płyta spełnia swoje główne, wyrażone w tytule, założenie. Catharsis to po prostu płyta, po którą warto sięgnąć.

Machine Head - Catharsis
  • Data premiery:
    26 01 2018
  • Wytwórnia:
    Nuclear Blast
  • Gatunek:
    numetal, hardrock
  • Single:
    Catharsis, Volatile, Bastards
Najlepsze utwory:
Heavy Lies The Crown, Beyond the Pale
Najsłabsze utwory:

OCENA KOŃCOWA AUTORA RECENZJI

  • 7/10
    Ocena końcowa - 7,0/10
7/10
Sending
User Review
0 (0 votes)
Poprzedni artykułO.S.T.R wystąpił w krakowskim Klubie Studio. Relacja Marty Mrowiec
Następny artykułMarzec, morze konkursów. Wygraj książkę z Uniwersum Metro 2033. Wędrowiec