Australijska wokalistka Kylie Minogue pracuje ostatnimi czasy nad nowym wydawnictwem. W międzyczasie jednak wzięła udział w innym projekcie, czego wynikiem jest nowy utwór.

Swoją premierę miał dziś utwór Absolutely Anything and Anything at All. Nie jest on jednak zapowiedzią nowego wydawnictwa wokalistki. Utwór promować będzie nadchodzącą komedię sci-fi Absolutely Anything w reżyserii Terry’ego Jonesa. W rolach głównych zobaczymy Simona Pegga, Kate Beckinsale, Roba Riggle’a czy Eddiego Izards. Premiera kinowa ma nastąpić 14. sierpnia, zaś piosenka do sprzedaży oficjalnie trafi jutro.

Kylie Minogue pracuje obecnie nad mini wydawnictwem, które ma wydać przy współpracy z amerykańskim producentem Fernando Garibay’em. Płyta produkcyjnie ma zawierać latynoski wydźwięk. Chodzą też pogłoski, jakoby nagrywała w studiu własne interpretacje klasyków świątecznych, które miałyby znaleźć się na nowej płycie wydanej przez Warner/Parlophone.

  • Dariusz Kozera

    Kawałek przyjemny, taneczny, jednak szału nie robi. Słuchając go mam wrażenie, że Kylie jest bardziej zmęczona, niż zadowolona z tego, że go śpiewa. Na dodatek szybko znika z pamięci… ;/

  • Justine T.

    Nóżka podryguje, ale nic poza tym.. Zgadzam się z Dariuszem.. Utwór bardzo szybko znika z pamięci.. Ciekawe co jeszcze Kylie zaprezentuje, bo na razie nie przekonuje mnie do swojego powrotu na scenę.

  • YAR

    Rzeczywiście, typowo komediowa piosenka bez charakteru i historii już na starcie. Znacznie bardziej ciekawi mnie ten szykujący się nowy album Kylie Minoque, który ponoć ma mieć latynoski charakter. No ciekawe, ciekawe. :-)

  • Dariusz Kozera

    Przypuszczam, że teledysk miał być zabawny, podobnie jak sam utwór, jednak moim zdaniem nie wyszło. Tańczący kosmici, Kylie w formie hologramu i statek meduza… Kompletnie to do mnie nie przemawia… Niech się lepiej skupi na nowym krążku ;P

  • Sławomir Jeleń

    wcześniejsze dokonania Kylie bardziej lubię, ale do tego też się pewnie przekonam, to już chyba taka moja słabość do jej piosenek i głosu ;p;p