Kadebostany - Monumental: Chpater I (EP)
  • Data premiery:
    02 06 2017
  • Wytwórnia:
    Republic of Kadebostany
  • Gatunek:
    Epic pop
  • Single:
    Mind If I Stay
Najlepsze utwory:
Mind If I Stay, Joy & Sorrow
Najsłabsze utwory:
Eternal Boats

Na potrzeby swojego zespołu wymyślił republikę o nazwie Kadebostan. Koncept może i szalony, ale owocny w skutkach – ich występy przyciągają chętnych do przyjmowania tego nietypowego obywatelstwa. I chociaż oryginalna otoczka często przykrywa brak muzycznych zdolności, to w ich przypadku muzyka broni się sama. Zespół Kadebostany po czteroletniej przerwie powraca z EPką Monumental: Chapter I  i mocnym przesłaniem swojego prezydenta – nadciągają wysłannicy nowej ery w popie!  

Pomysł na projekt o nazwie Kadebostany narodził się w 2008 roku w głowie szwajcarskiego producenta i DJa występującego pod pseudonimem Kadebostan. Jego wizja zaczęła się od stworzenia utopijnej republiki Kadebostanu, a dopiero potem powstał zespół reprezentujący tą oryginalną kulturę. Kadebostan, który przedstawia się jako prezydent tego fikcyjnego kraju, nie zapomina również o spójnym wizerunku scenicznym. Razem z resztą swojego muzycznego teamu podczas występów prezentuje się w eleganckich mundurach dopełniając już i tak bogatą oprawę wizualną.

Zabawa z imagem to jedno, ale nie byłoby mowy o tym szwajcarskim zespole gdyby nie ich muzyka. Swój pierwszy album zatytułowany Songs From Kadebostany wydali w 2011 roku pod szyldem The National Fanfare of Kadebostany. Połączenie sił z The Rational Diet z Białorusi przyniosło w efekcie bardziej folklorystyczne brzmienia. Przełom nastąpił z drugą płytą Pop Collection, która zapewniła zespołowi potrójną nominację do Swiss Music Awards. Popowe melodie z elementami rapu i elektroniki oraz co najważniejsze wzbogacone wyjątkowym wokalem Aminy zwrócił uwagę szerszej publiki. Wśród hitowych kompozycji jak Castle in the Snow czy Walking with a Ghost, Kadebostany może się również pochwalić perfekcyjnym coverem piosenki Beyonce Crazy in Love. Ich wersja zyskała na popularności przy okazji kinowego przeboju 50 Twarzy Grey i jak twierdzą niektórzy przebiła oryginał.

Wydana w tym roku EPka – Monumental: Chapter I to przedsmak nowego albumu Kadebostany zatytułowanego Soldiers of Love. Ten czteropiosenkowy minialbum w umiejętny sposób prezentuje eleganckie popowe melodie w nieco patetycznym wydaniu. Ich wartością dodaną są trzy nowe i utalentowane wokalistki, opisywane jako najlepiej strzeżone sekrety republiki. I faktycznie przepiękna ballada Mind If I Stay w wydaniu oryginalnego i ciepłego wokalu Rhity Nattaha  to czysta przyjemność dla ucha. Kompozycja prosta, ale z całą paletą pozytywnych emocji, od wzruszenia do radości. W Early Morning Dreams również usłyszymy Rhitę, za to muzycznie nastroimy się na waleczne tory. Przyśpiewka: Ale ale aleo, z pewnością posłuży do rozgrzania niejednej koncertowej sali. A pobrzmiewający w tle odgłos marszu orszaku królewskiego doda wyraźniej dostojności. Kolejne dobro Kadebostanu to Kristina śpiewająca w utworze Joy & Sorrow. Piosenkarka i gitarzystka została wybrana przez prezydenta jako wiodący głos na zbliżającym się długogrającym wydawnictwie. I nie ma się co dziwić, skoro wykonywany przez nią utwór to pokaz wyrafinowanego popu z potencjałem na mocne uznanie. W ostatniej piosence Eternal Boats swoje wokalne możliwości prezentuje Sissi Rada. Piosenkarka rozpoczyna utwór od przemowy, w której występuje jako głos republiki. I kiedy wydaje się, że ma on służyć ku pokrzepieniu ducha, to coś się zmienia. Melodia po chwili przechodzi w złowieszczy nastrój, a charakterny śpiew Sissi doskonali artystyczną wiarygodność Kadebostany.

Kadebostan z najnowszym wydawnictwem ma jasny cel – zdobyć kolejne terytoria nieskażone jego twórczością i ustanowić nowy rozdział w muzyce popowej. Wzmocniony w świeży rozkład sił wokalnych i przemyślane brzmienie tworzy solidne podstawy do rozpoczęcia kolejnych podbojów. Skutecznych w zaznaczeniu swojej pozycji, ale nieefektywnych w szumnie zapowiadanych zmianach na rynku muzycznym.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUtwór Tygodnia 210 (14.08. – 20.08.)
Następny artykułNajlepiej zarabiające utwory radiowe 2017