All About Music

Jak nie nagłaśniać koncertów?

Na dobre nagłośnienie koncertu wpływa mnóstwo czynników m.in.: rodzaj oraz jakość sprzętu, jego właściwe rozmieszczenie i późniejsza konfiguracja, miejsce wydarzenia, jego wielkość, liczebność publiki, warunki pogodowe, zrozumienie z wokalistą. Dużo też zależy od umiejętności akustyka i jego doświadczenia. Poza tym w grę wchodzi zaufanie, jakim muzyk powinien obdarzyć realizatora dźwięku w zakresie dostosowania urządzeń do jego głosu czy nagłośnienia instrumentów. Składowych jest mnóstwo, dlatego wielu początkującym w branży zdarza się popełniać mniejsze lub większe błędy, które ważą na późniejszym efekcie. Oto najczęstsze z nich.

Częste błędy przy nagłośnieniu koncertów:

 

  • Brak wiedzy w zakresie charakterystyki częstotliwościowej instrumentów, co przekłada się na słabe zagospodarowanie dolnych i górnych pasm częstotliwości lub kompletny brak ich wykorzystania.
  • Ustawianie basów z tyłu, gdy tymczasem powinny się znaleźć na równi z głośnikami emitującymi górne tony, bo inaczej niskie tony dotrą do słuchaczy z opóźnieniem.
  • Źle dobrane mikrofony (trzeba zdawać sobie sprawę, że różnią się między sobą m.in. czułością, brzmieniem).
  • Przesterowanie dźwięku wynikające z braku sprawdzenia lub ustawienia poziomu czułości sygnału wyjściowego na mikserze.
  • Niedostosowanie sprzętu do warunków panujących w miejscu imprezy oraz zagospodarowania przestrzennego terenu i jego okolicy.
  • Zbagatelizowanie pogłosu lub efektu odbicia dźwięku od przeszkód, co powoduje powstanie opóźnionej fali zwrotnej, a to może zepsuć całe misternie przygotowane nagłośnienie koncertowe.
  • Ustawianie sprzętu zbyt głośno w stosunku do wielkości pomieszczenia lub podnoszenie głośności za pomocą miksera, zamiast wymienić kolumny lub wzmacniacze na mocniejsze.
  • Przestawienie potencjometru na kanale miksera w celu poprawienia barwy wokalu, które z reguły kończy się słabo słyszalnym, nieraz nawet niezrozumiałym głosem wokalisty.
  • Brak stosowania crossovera, czyli rezygnacja z podziału na pasma.
  • Celowe nadużywanie efektu pogłosu (delay) na procesorze lub zapominanie o jego wyłączeniu.
  • Korekcja barwy kanałów przez wzmocnienie niskich tonów zamiast obniżenia średnich i wysokich.
  • Mieszanie kolumn o różnych konstrukcjach i ustawianie ich w niewłaściwym miejscu np. naprzeciwko siebie lub tak, że wzajemnie pokrywają „obsługiwany” obszar.
  • Niewłaściwy dobór sprzętu lub przesadne oszczędzanie na takich elementach jak kable, przewody, wtyczki, gniazda zasilające.
  • Zastosowanie nieodpowiednich końcówek do kolumn prowadzące do uszkodzenia paczek.
  • Niewłaściwe ustawienie podestów.
  • Stawianie mixera lub racka na walizach, często aluminiowych, które pod wpływem drgań mogą z nich spaść i doznać poważnych uszkodzeń.

 

Jednym słowem, błędów popełnianych przy nagłaśnianiu koncertów, zwłaszcza przez osoby początkujące, jest całkiem sporo. Można je jednak wyeliminować – pomagają w tym lata praktyki w zawodzie, nabywanie nowych doświadczeń, testowanie różnych rozwiązań, poznawanie możliwości sprzętu i ciągła nauka.

Show More


Related Articles