grandson – a modern tragedy vol. 1 EP (2018), recenzja Aleksandry Żeleźnik

Jego Blood // Water zdominowało w ostatnim czasie każdą możliwą rockową playlistę Spotify. grandson, bo o nim mowa, pojawił się nagle, jednak od samego początku wzbudził ogromne zainteresowanie. Artysta nie przestawał tworzyć i w efekcie czego niedawno wydał swoją debiutancką epkę. Warto przysłuchać się dokładnie.

Znalezione obrazy dla zapytania grandson - a modern tragedy vol. 1 EP

grandson to pseudonim kanadyjsko-amerykańskiego muzyka Jordana Benjamina. Artysta swoje pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiał już w 2016 r., by następnie podpisać kontrakt płytowy z wytwórnią Fueled by Ramen. Jednak jak się okazało, to właśnie dwa lata później miał usłyszeć o nim cały świat. Wszystko przez kompozycję Blood // Water, która przez długi czas okupowała wszystkie rockowe playlisty na Spotify. Artysta poszedł za ciosem i zaprezentował swoim słuchaczom epkę – a modern tragedy vol. 1. Na tym minialbumie znalazło się pięć utworów.

Krążek otwiera wspomniane wcześniej Blood // Water, czyli dynamiczna, rockowa kompozycja. Najmocniejszym punktem jest bezapelacyjnie refren, w którym artysta zadziwia wokalem. Podobny schemat zastosował także w kawałku Stick Up – szybka melodia i mocny refren wpadający w ucho.

Uwagę warto zwrócić także na kompozycję Despicable, która zachwyca spokojnymi zwrotkami i bardzo wyrazistym elektronicznym refrenem. To ciekawe połączenie zdecydowanie przyciąga uwagę. Słychać, że grandson miał pomysł – wyszło rewelacyjnie. To samo można powiedzieć o utworze 6:00, z tym że tutaj artysta postawił na mocną gitarową partię w końcówce.

Epkę zamyka mroczna kompozycja Overdose. To zdecydowany kontrast do poprzednich pięciu utworów. Kawałek jest utrzymany w spokojnym nostalgicznym klimacie. Tutaj grandson również sprawdza się bez zarzutu.

a modern tragedy vol.1 to przede wszystkim sześć kompozycji, w którym postawiono na mocne, wyraziste refreny. Każda z tych piosenek jest oparta na podobnym schemacie, jednak pomimo to, znacznie się od siebie różnią. grandson pokazuje spektrum swoich możliwość. Warto wspomnieć o jego ciekawym wokalu, któremu nie da się odjąć oryginalności. a modern tragedy vol. 1 to także bardzo dojrzałe teksty, w których artysta nie boi się wyrażać swojej opinii m.in. na tematy polityczne.

Podsumowując, a modern tragedy vol. 1 to ciekawy przedsmak pełnego albumu grandsona. To epka, która pokazuje możliwości artysty. Znajdziemy na niej mocne, rockowe brzmienia wymieszane ze spokojnymi melodiami. Całość prezentuje się naprawdę intrygująco i… świeżo. Trzeba przyznać, że to, co swoją muzyką chce przekazać artysta, z pewnością znajdzie swoich wiernych odbiorców. Potrzeba tylko czasu. Jestem zaintrygowana i ciekawa co los przyniesie temu artyście, bo pomysł na siebie ma, a i wykonanie jakie dobre!