Dział PublicystykaRecenzje

Glaca – Zang (2018), recenzja Konrada Pruszyńskiego

Walka o lepszy świat.


Glaca - Zang
  • Data premiery:
    06 04 2018
  • Wytwórnia:
    Grand Revolta
  • Gatunek:
    rock
  • Single:
    Oni przyszli, Człowiek, Skazany i niewinny, Tobie
Najlepsze utwory: Nie oddamy im krwi, Człowiek, Na końcu świata
Najsłabsze utwory:

Piotr Mohamed, to muzyk bardzo doświadczony, dlatego dziwić może fakt, że na początku kwietnia tego roku, Glaca wydał swój debiutancki, solowy album. Dotychczas wokalista śpiewał w zespole Sweet Noise, odbył także krótką przygodę z projektem My Riot, współpracował z innymi wykonawcami (m.in. Anną Marią Jopek czy Edytą Górniak), jednak teraz postanowił zaprezentować światu swoją własną wizję – stąd album Zang.

Wiem kim byłem, wiem kim jestem / Jak żyłem, kim nie jestem / Wiem dlaczego walczę i gdzie jest moje miejsce.”

Tymi słowami wita nas na swoim solowym debiucie Glaca, który przy nowym krążku kolaborował z wieloma, znanymi artystami – między innymi Justinem Chancellorem, basistą progresywno-rockowego zespołu Tool, raperem Peją oraz legendarną już wokalistką MaanamuKorą Jackowską. To właśnie utwór o tytule Człowiek, w którym wykorzystany został refren z Krakowskiego Spleenu, zespołu Maanam, jest jednym z najjaśniejszych momentów tej płyty, która w ogólnym rozrachunku wypada całkiem nieźle. Współpracę z Korą i wybór fragmentu wcześniej wspomnianej piosenki legendy polskiej sceny rockowej uzasadnia w jednym z wywiadów – „Krakowski Spleen miał dla mnie totalną moc przenoszenia mnie w przestrzeni, dawania poczucia wolności, był dla mnie zawsze mega słoneczny.”

Muzycznie Zang jest o tyle przewidywalny, że mamy na nim dużo rozwiązań charakterystycznych dla twórczości Glacy – ostre gitarowe riffy, mocne, hiphopowe beaty oraz dużo rozemocjonowanego wokalu, do tego bardzo dobre, osobiste i jak podkreśla artysta – szczere teksty. W pewnych momentach tej płyty miałem wrażenie, że Zang  świetnia sprawdzałby się na różnego rodzaju konferencjach motywacyjnych – Glaca próbuje swojego słuchacza przekonać do tego, że jest silny i ma w sobie moc, do tworzenia rzeczy pięknych i dobrych. Piotra Mohamed nie odżegnuje się od chęci zmiany świata poprzez swoją muzykę i wyrazem tego, jest chociażby tytuł płyty oraz wytatuowany na czaszce wspomniane w tymże symbol.

W dwóch utworach z najnowszej płyty Glacy gościnnie pojawia się Marta Podulka – śpiewa ona między innymi w ciekawej kompozycji Skazany i niewinny, a w utworze Klątwa wokalu użycza kolejny gość – Anna Patrini. Skoro wspomniałem już wcześniej o bardzo dobrych i niezwykle szczerych tekstach, to warto tutaj wyeksponować ciekawą historię opowiadaną w jednym z singli promujących tę płytę – w Tobie Glaca śpiewa: „Pytasz, czy żałuję. Nie żałuję niczego. Każdy dzień, każdy moment, chwila, upadek i zwycięstwo – wszystko przemija. Jestem i żyję najlepiej jak potrafię.”

Były wokalista Sweet Noise i My Riot, swoim debiutanckim, solowym albumem udowadnia, że nadrzędną wartością jego muzyki jest autentyczność. Nowy, ponad godzinny album to smakowity kąsek nie tylko dla fanów gatunku, ale również dla wielbicieli szczerego, emocjonalnego przekazu. Muzyka Glacy, to rzecz, po którą warto sięgać, a Zang powinien zasilić płytowe zbiory każdego muzoholika.

 

Tags
Show More


Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.