Stawka eurowizyjna wypełnia się coraz szybciej, a sezon preselekcyjny nabrał dużego rozpędu. Znamy już ponad połowę piosenek, które zostaną zaprezentowane w Kijowie już za dwa miesiące. Prześledźmy więc, które kraje w mijającym tygodniu wybrały swoje piosenki.

AUSTRALIA

Odkąd Australia pojawiła się na Eurowizji, jako aktywny uczestnik, kraj ten radzi sobie wyśmienicie i poprawia swoje wyniki. Przed rokiem Dami Im zajęła 2. miejsce. Czy w tym roku Australijczycy zrobią jeszcze jeden krok naprzód? Telewizja SBS ogłosiła swojego reprezentanta we wtorek 7 marca i został nim zwycięzca ostatniej edycji australijskiego X Factor – Isaiah Firebrance. W Kijowie zaśpiewa emocjonalną balladę Don’t Come Easy.

BELGIA

We wtorek wieczorem swoją premierę w serwisach streamingowych miała piosenka Blanche, czyli belgijskiej reprezentantki. Telewizja belgijska poinformowała o jej wyborze już w listopadzie, ale na utwór przyszło nam czekać prawie cztery miesiące.

CHORWACJA

Nazwisko reprezentanta Chorwacji zostało podane do publicznej wiadomości już 17 lutego. Został nim Jacques Houdek. Kilka dni później pojawiła się informacja, że tytuł eurowizyjnej kompozycji brzmi My Friend, a następnie zaprezentowano krótki fragment wersji instrumentalnej utworu. Na oficjalną premierę piosenki przyszło nam czekać jednak aż do 2 lutego, kiedy to została ona zaprezentowana w chorwackim radiu. Chwilę później wersja audio pojawiła się na kanale Eurowizji na YouTube.

CZECHY

Martina Bárta została ogłoszona reprezentantką naszych południowych sąsiadów już w lutym. Jej piosenka nosi tytuł My Turn i miała zostać opublikowana w miniony poniedziałek, jednak premiera została przesunięta o jeden dzień ze względu na problemy techniczne. Utwór ten jest kolejną w stawce balladą.

ESTONIA

Stawkę preselekcyjną w Estonii podano w listopadzie ubiegłego roku, a wyselekcjonowano ją spośród prawie 250 zgłoszeń. Wśród dwudziestu półfinalistów znalazło się sporo nazwisk znanych eurowizyjnej publiczności, m.in. Elina Born, która w 2015 roku reprezentowała Estonię w Wiedniu razem ze Stigiem Rästą. W finale najpierw z dziesięciu piosenek jury i telewidzowie wybrali trzy najlepsze, a następnie spośród tych trzech utworów tylko widzowie wybrali reprezentanta. Został nim duet Koit Toome & Laura z piosenką Verona. Zarówno Koit, jak i Laura mają już za sobą start w Eurowizji. Koit zajął 12. miejsce w 1998 roku, a Laurze, jako członkini zespołu Suntribe nie udało się wyjść z półfinału w 2005 roku.

GRECJA

W ubiegłym roku Grecja po raz pierwszy nie wyszła z półfinału. W tym roku Grecy postanowili nadrobić to niedociągnięcie z nawiązką i ogłosili, że na Eurowizji reprezentować ich będzie lokalna gwiazda Demy. W poniedziałek 6 lutego odbył się finał preselekcji, podczas którego zaprezentowane zostały teledyski do trzech proponowanych piosenek. Głosami widzów i jurorów w stosunku 70:30 wybrano najbardziej dynamiczny utwór, czyli This Is Love.

HOLANDIA

Holenderska grupa O’G3NE została ogłoszona uczestnikiem Eurowizji jako jedna z pierwszych, bo 8 listopada 2016 roku. Ten girlsband ma już za sobą doświadczenie związane z występem w eurowizyjnym konkursie. Dziewczyny w 2007 r. reprezentowały swój kraj na Eurowizji dla Dzieci. W piątek 3 marca odbyła się konferencja prasowa, na której zaprezentowany został utwór Lights and Shadows tego tria wraz z teledyskiem.

PORTUGALIA

Portugalski Festival da Canção 2017 składał się w tym roku z dwóch półfinałów i finału, który odbył się w minioną niedzielę w późnych godzinach nocnych naszego czasu. Zwycięzcą preselekcji okazał się Salvador Sobral, który wygrał głosowanie jurorów, a wśród widzów zajął 2. miejsce. Piosenka, którą zaprezentuje na kijowskiej scenie nosi tytuł Amar Pelos Dois i zostanie zaśpiewana w całości po portugalsku.

RUMUNIA

Również w niedzielę odbył się finał rumuńskich preselekcji, który poprzedzony był jednym półfinałem. W półfinale to jurorzy mieli wyłączny głos i z piętnastu konkursowych propozycji skierowali do finału dziesięć najlepszych. W finale prawo do wyboru reprezentanta mieli z kolei tylko widzowie, którzy zdecydowali, że do Kijowa pojadą Ilinca & Alex Florea. Otrzymali oni dwa razy więcej głosów niż zdobywca drugiego miejsca, reprezentant Rumunii z 2006 roku – Mihai Traistariu.

Za tydzień o tej porze będziemy znać już wszystkich uczestników tegorocznej Eurowizji. Swoje maratony preselekcyjne zakończą między innymi Litwa, Islandia czy Szwecja. Poznamy też wybory państw takich jak Rosja czy San Marino, które na razie milczą w eurowizyjnej sprawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here