Dział Publicystyka Like an automatic, czyli Disclosure na Open'erze - relacja Magdy Sieprawskiej

Like an automatic, czyli Disclosure na Open’erze – relacja Magdy Sieprawskiej

< Disclosure to jedna z najgorętszych nazw tego roku na rynku muzycznym. Nie dziwi to więc, że bracia Lawrence bez problemu zapełnili Tent Stage i porwali publiczność w niemal półtoragodzinną imprezę.

Chłopaki maja na koncie debiutancką płytę Settle i to właśnie materiał z niej usłyszeli fani sobotniej nocy. Koncert rozpoczął się od kawałka F For You, następnie przeszli do When a Fire Starts to Burn i Boiling. Rzadko kiedy przerywali, by coś powiedzieć, przeważnie płynnie przechodzili z kawałka na kawałek, ale gdy już którychś z chłopaków zabierał głos, mówił o koncercie bardzo przyjemnie.

Tłum szalał bez przerwy podczas każdego utworu. W całym namiocie panował niesamowity ścisk, nie mówiąc o pierwszych rzędach – trudno było o świeże powietrze. Wszyscy bawił się świetnie, chłopaki tak samo i dało się to odczuć. Hit gonił hit, You & Me, White Noise czy Confess To Me chóralnie było odśpiewywane przez fanów. Koncert zwieńczył genialny Latch, a młode rodzeństwo zniknęło na back stage’u. Już się nie pojawiło.

Setlista:
1.    F For You
2.    When a Fire Starts to Burn
3.    Boiling
4.    Tenderly
5.    Flow
6.    You & Me
7.    Stimulation
8.    Grab Her
9.    White Noise
10.    Voices
11.    What’s in Your Head
12.    Confess to Me
13.    Jessie Ware VIP Remix
14.    Help Me Lose My Mind
15.    Latch

Magdalena Sieprawska
Uczennica IV LO w Krakowie. Muzyka wypełnia każdy jej dzień, indie rock, alternatywa - od Franz Ferdinand poprzez Crystal Fighters i Coldplay, od Hey poprzez Two Door Cinema Club, Oasis i wiele, wieele innych ;)

Popularne