Dział Publicystyka Denzel Curry wystąpił w Progresji. Relacja Piotra Sadowskiego

Denzel Curry wystąpił w Progresji. Relacja Piotra Sadowskiego

Denzel Curry i IDK w roli supportu jako pierwsi odwiedzili warszawską Progresję w ramach pierwszej edycji Cypher Weeku. Jak było? Jednym słowem – ogień!

Takie poniedziałki to ja lubię! Otwarcie ciekawie zapowiadającego się wydarzenia od Follow The Step koncertem autora jednej z lepszych rapowych płyt w tym roku. To musiało się udać! Nie przeszkodziło nawet stanie godzinę w kolejce w deszczową pogodę. Przed Wami relacja jednego z lepszych rapowych gigów w tym roku.

Szybkie Live Sheck Wes, bitch, I’m dying Sheck Wes + traczek od Kendricka odegrane przez dj-a i można zaczynać. Na scenie w masce pojawił się IDK, a warszawscy fani od samego początku reagowali tak, jakby to on był główną gwiazdą wieczoru. Głośno skandowali jego ksywkę i chętnie otwierali mosh pit z początkiem każdego utworu. Raper zaprezentował nam jego najbardziej popularne single, a przy jednym z spokojniejszych kawałków zabrał ze sobą na scenę krzesło i całość odśpiewał siedząc na nim. Bardzo ciekawy zabieg, bo momentalnie poczułem przełamanie bariery artysta-słuchacz. Tę barierę przełamywał także pytając się pojedyńczych fanów o ich imiona, po czym prosił o zrobienie dla nich hałasu. Mega gość! Pod sam koniec jego występu hype trochę opadł, widać było nieznajomość twórczości rapera, ale swoją pierwszą (i jak sam zapowiedział nie ostatnią) wizytę w Polsce może zaliczyć do bardzo udanych.

Kiedy IDK zszedł ze sceny, swoje 5 minut dostał jego dj, który wykorzystał je w stu procentach. No ale co się może nie udać, kiedy zajawionej publice puścimy Niggas In Paris, Mo Bamba czy Sicko Mode od Travisa.

W końcu na ekranie pojawiła się kotara z napisem Act I. Denzel zdecydował się podzielić swoje show na trzy akty, tak samo, jak podzielił swoją najnowszą płytę. Wraz z rozsunięciem kotary na scenie pojawił się raper i zaczął swoje przedstawienie.

Szybko się okazało, że artysta odegra przed nami praktycznie całe TA13OO dokładnie w tej samej kolejności, która widnieje na albumie. Zaczął więc od tytułowego kawałka, a następnie przeszedł do BLACK BALOONS i tak zabrał nas w podróż przez wszystkie tematu tabu, w którą wplótł kilka starszych kawałków, a nawet jeden nieopublikowany utwór. To co od razu rzuciło mi się w oczy to wizualki za plecami Denzela. Psychodeliczne, cyrkowe obrazki zmieniały się co utwór i świetnie współgrały z tym co się dzieje na scenie.

A działo się sporo! Curry od samego początku potwierdzał to, o czym naczytałem się przed koncertem, bo ten w Progresji był moim pierwszy zetknięciem z nim na żywo. Faktycznie jest niezwykle utalentowanym, genialnym technicznie raperem. Nie uświadczymy tutaj podbijania własnego głosu odtwarzanego przez dj-a (hey mr Rocky), a czystą nawijkę, nawet w tych najbardziej hardcore’owych kawałkach. Denzel popisał się również niezłą kondycją, bo podróżowanie i granie praktycznie codziennie takich energicznych koncertów musi być nie lada wyzwaniem.

Raper skutecznie przeprowadził nas przez całą swoją najnowszą płytę, porywając nas przy tych bardziej energicznych kawałkach oraz integrując się z nami w trakcie tych spokojniejszych.

To co jednak działo się później, to był czysty rozp… to było istne szaleństwo! Na prośbę Denzela wznosimy skrzyżowane ręce w górę i zaczyna się tribute to XXXTentacion od kawałka #ImSippinTeaInYoHood. Jeśli nie kojarzycie tego utworu to wystarczy przesłuchać jego pierwsze kilkanaście sekund, by spróbować sobie wyobrazić, co się wtedy działo pod sceną. Tribute kontynuowało Look At Me!, a następnie przyszedł czas na wyczekiwane przez wielu Equalizer i Ultimate. Tak mocna końcówka wyssała z nas całkowicie energię i przed Ultimate nie udało się stworzyć konkretnego mosh pitu, ludzie po prostu nie mieli na to siły. Na bisie na scenie znów pojawił się IDK i razem z Denzelem pożegnali się z nami wspólnym kawałkiem VENGEANCE. OGIEŃ!

https://www.instagram.com/p/BrAJkhVlnde/

Jak widać Cypher Week w Warszawie zaczął się z mocnym przytupem, a Denzel wysoko postawił poprzeczkę. W ramach CW dziś w Progresji przeskoczyć ją ma szansę YG, natomiast w Mikołajki sceną zawładnie Skepta. Piątek należy do Clamsa Casino, a cały cykl na Smolnej 8 grudnia zamknie Bladee. Bilety na koncerty (oprócz wyprzedanego gigu Skepty) znajdziecie m. in. TUTAJ.

https://www.youtube.com/watch?v=tKAv7eOK2dg

 

Ostatnio opublikowane

5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [16.12]

Powoli zbliżamy się do końca roku, jednak nie oznacza to, że artyści już mają wolne! W piątek premierę miało kilka interesujących piosenek...

All About Music Christmas Giveaways 2018. Wygraj książkę Szkoła Szpiegów

Chcesz się dowiedzieć, czy jesteś dobrym materiałem na profesjonalnego szpiega? W takim razie ta książka jest idealna dla ciebie.

16 grudnia w muzyce. Kalendarium All About Music

Dziś muzyczne kalendarium rozpoczynamy od pierwszej emisji koncertu Nirvany z serii MTV Unplugged. Następnie wspominamy o 21. urodzinach szwedzkiej piosenkarki oraz o...

50 najlepszych utworów 2018 roku według Rolling Stone

Grudzień to miesiąc podsumowań, także tych muzycznych. Swoje zestawienie najlepszych piosenek 2018 roku przygotował magazyn Rolling Stone.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.