Dzięki Lost on You oczarowała całą Polskę. Charyzmatyczna LP nie przestała zadziwiać i zaserwowała fanom bardzo dobry album. Promocja krążka nadal trwa, dlatego zastanówmy się wspólnie, który kawałek powinien zostać trzecim oficjalnym singlem.

Lost on You to czwarty album studyjny amerykańskiej piosenkarki Laury Pergolizzi, która szerokiej publiczności znana jest jako LP. Krążek światło dzienne ujrzał 9 grudnia 2016 roku nakładem wytwórni Vagrant Records. Do tej pory wydawnictwo promowały dwa single: tytułowe Lost on You oraz kompozycja Other People. Na jaki utwór powinna postawić LP wybierając trzeci singiel? Sprawdźcie jak typujemy!

Zdjęcie użytkownika Łukasz Mantiuk.

 

Łukasz Mantiuk | wybieram: Muddy Waters

Muddy Waters to utwór znany jeszcze z EP-ki na której znalazł się megahit Lost On You. Kawałek został nieco zapomniany, a na drugiego singla LP wybrała Other People. Dziwny wybór, ale jak widać w Polsce się sprawdził. Na trzeciego singla powróciłbym do utworu z EP-ki i postawił właśnie na Muddy Waters. Jest to kompozycja ciut mniej radiowa, ale ciekawsza i nietypowa. Ma niesamowity klimat i nadaje się do zrealizowania znakomitego teledysku, dobrze nawet by się sprawdziła, gdyby została wykorzystana w jakimś filmie! Hit murowany

Dariusz Kozera | wybieram: Into the Wild

Najnowszy album LP był do tej pory promowany przez spokojne utwory, przez które wokalistka kojarzona jest z balladami i spokojnymi nutami. Przyszedł czas, aby wyzwoliła ona swojego wewnętrznego „szaleńca” i pozwoliła się również poznać od tej strony. Lost On You nie składa się tylko i wyłącznie ze spokojnych brzmieć. Jego drugie oblicze z pewnością dobrze zaprezentuje kawałek Into The Wild. Kompozycja o wiele żywsza, energiczna i idealnie nadająca się do radia. Nie wiem, czy podpije światowe listy przebojów, ale te na terenie naszego kraju z pewnością tak.

Aleksandra Żeleźnik | wybieram: Death Valley

LP ma wyjątkowy głos. Z resztą cała jej nowa płyta tylko to potwierdza. Wybór kolejnego singla z jej najnowszego krążka był dość trudny. Postanowiłam jednak wskazać kompozycję Death Valley. Urzekło mnie w niej dosłownie wszystko. Nawet fakt, że jest najkrótszą piosenką na całym albumie. Na pierwszy ogień wysuwa się niesamowity wokal LP, a w połączeniu z ciekawą melodią i bardzo chwytliwym refrenem, utwór zdecydowanie może wpaść w ucho.

[pro_ad_display_adzone id=”112511″]

Justyna Rojek | wybieram: Muddy Waters

Odnoszę wrażenie, że z najnowszej płyty LP już wiele nie wyciągniemy. Jednak nie patrząc tylko przez pryzmat absolutnego hitu Lost on You nadzieja tli się w jeszcze jednej piosence. Muddy Waters serwuje nam ciekawą odmianę od folkowych brzmień i przyjmuje coś na kształt gospelowej modlitwy. Również tematycznie zamiast problemów miłosnych dostaniemy szczere wyznanie trudnego położenia artystki. Zresztą to niepierwszy raz kiedy prawdziwe emocje najlepiej oddają twórczość LP!

Maciej Wojszkun | wybieram: Strange

Lost on You – najpopularniejszy chyba singiel radiowy w roku 2016 w Polsce… Jak i tytuł naprawdę niezłej płyty wcześniej nieznanej mi wokalistki Laury Pergolizzi a.k.a. LP (z tak mało oryginalnym pseudonimem artystycznym – nie dziwię się, że wcześniej o niej nie słyszałem…). O ironio, tytułowy utwór to dla mnie najsłabszy track, obok… singla numer 2, czyli Other People (na wszelkie gwizdanie w piosenkach reaguję jak byk na płachtę, co ja poradzę). Gdyby nie fenomenalny song Muddy Waters, który miał swą premierę w serialu Orange is the New Black – zapewne w ogóle nie ruszyłbym tej płyty… i nie usłyszałbym świetnego Strange, mojego kandydata na kolejny singiel. Klimatyczny, epicki miks mistycznego murmurando i „plemiennych” zaśpiewów z delikatnym pianinem i potężnymi uderzeniami perkusji (że nie wspomnę o epickiej solówce na harmonijce) – oraz Laura dająca z siebie maksimum energii. Świetny track.