Dział Publicystyka Christina Aguilera – Christina Aguilera (1999), recenzja Zuzanny Janickiej

Christina Aguilera – Christina Aguilera (1999), recenzja Zuzanny Janickiej

Dziś Christina Aguilera jest znaną na całym świecie artystką. Może popularność już nie ta, co ponad dziesięć lat temu, ale nie można powiedzieć, że słuchacze zupełnie o niej zapomnieli. Aguilera ma na koncie kilka metamorfoz. Każda jej płyta to nowy rozdział w jej karierze. Chociaż takie utwory jak Candyman czy Beautiful były hitami, nie przebiły piosenek z debiutanckiego krążka.

Swój pierwszy album Christina wydała w 1999 roku. Kilka miesięcy po Britney Spears, swojej koleżance z programu Klub Myszki Miki. Chociaż to …Baby One More Time odniosło większy komercyjny sukces, Aguilera wygrała ze Spears głosem i samymi piosenkami.

Nie chcę oczywiście przesadzać. Utwory, które znalazły się na Christina Aguilera to zupełnie inna półka niż to, co dostajemy od Xtiny dzisiaj. Piosenki z późniejszych krążków są bardziej dopracowane, ciekawsze. Na debiucie Christina dostała po prostu kilka kawałków do nagrania i tyle. Nie mogła być w pełni sobą, o czym później śpiewała na Stripped.

Z Christina Aguilera wydane zostały cztery single. Pierwszym została piosenka Genie in a Bottle. Powiem szczerze, że uwielbiam ten kawałek. Jest bardzo pozytywny. To ciekawa, popowa produkcja, będąca wizytówką Aguilery. Podobnie jak drugi singiel – What a Girl Wants. Kiedyś bardzo mi się ta piosenka nie podobała. Dziś sądzę, że to przyjemny, chwytliwy numer. Chociaż oba te numery bardzo mi się podobają, ustępują balladzie I Turn to You. Christina zawsze miała talent do spokojnych piosenek, czego dowodem jest chociażby to nagranie. Cudowne. Jednak najbardziej wyrazistym singlem jest taneczne i dynamiczne Come On Over Baby (All I Want Is You).

Z pozostałych kawałków trzeba posłuchać Reflection. Ta spokojna piosenka nagrana została na potrzeby filmu Disney’a Mulan. Christina pokazuje w niej, jak pięknym głosem jest obdarzona. To bez wątpienia jedna z najbardziej lśniących pozycji na Christina Aguilera. Inną balladą jest Obvious. Łączy w sobie pop i elementy soulu. Niesamowicie mi się podoba. Stanowi piękne zakończenie całego albumu. Średnio natomiast lubię Blessed. To trochę zbyt nijaki, usypiający numer.

Sporo miejsca na Christina Aguilera zajmują przebojowe, popowe utwory. Mamy chociażby bujające So Emotional, taneczne When You Put Your Hands On Me i urocze Somebody’s Somebody.

Debiut Christiny poznałam już po zakochaniu się w Stripped i Back to Basics. Przeszkadzało mi to w pełni docenić jej wczesną twórczość. Na szczęście udało mi się spojrzeć na utwory z Christina Aguilera nieco inaczej. Udało mi się je docenić i polubić. To kawał porządnej, popowej muzyki. Spodobać się może każdemu. Melodie są przyjemne, teksty wcale nie głupie. A dodatkiem do tego jest świetny wokal Christiny.

Christina Aguilera Christina Aguilera

Zuzanna Janicka
Zuzanna Janickahttp://www.the-rockferry.pl
Wielka pasjonatka muzyki, potrafiąca odnaleźć coś ciekawego w każdym gatunku. Autorka strony The-Rockferry, na której oprócz recenzji płyt znaleźć można całą masę innych muzycznych artykułów. Nałogowa uczestniczka koncertów. Wielka fanka Christiny Aguilery, Amy Winehouse, Kate Bush, Finka, Leonarda Cohena i zespołu The National.

Popularne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.