Charli XCX - Number 1 Angel
  • Data premiery:
    10 03 2017
  • Wytwórnia:
    Asylum Records
  • Gatunek:
    elektropop, avant-pop,
  • Single:
    -brak-
Najlepsze utwory:
Dreamer, 3AM (Pull Up), Roll With Me, Emotional, White Roses
Najsłabsze utwory:
Lipgloss, Drugs, ILY2

Ponad rok temu Charli XCX założyła własną wytwórnię, nakładem której wydała Vroom Vroom EP. Minialbum był całkowitą odskocznią od jej dotychczasowej twórczości i za sprawą nowoczesnych brzmień podzielił fanów. Dziś dostajemy do odsłuchu jeszcze ciepły mixtape, który poprzedza trzeci longplay brytyjskiej artystki. Jakie odczucia przynosi Number 1 Angel? O tym w dalszej części recenzji.

O ile lubię, kiedy artysta rozwija się muzycznie i nie idzie utartymi ścieżkami, o tyle odnoszę wrażenie, że Charli XCX w natłoku odłamu popu i elektroniki, nie potrafi odnaleźć swojej drogi. Każdy kolejny materiał wokalistki brzmi zupełnie skrajniej od poprzedniego. Wokalistka chyba na siłę próbuje zrobić coś przełomowego i odkrywczego. W czasach „alternatywności” każdy artysta chce być lepszy od drugiego.

Jednak materiał zebrany Number 1 Angel zyskuje. Może nie przy pierwszym odsłuchu, ale z każdym kolejnym razem jest coraz lepiej. Na mixtapie znajdziemy więcej intrygujących, niż tych nudnych utworów. Otwierający całą zawartość Dreamer, utrzymany w klimacie elektroniki i alternative R&B, idealnie wpisuje się w dotychczasową twórczość… RAYE, którą możemy usłyszeć na feacie. Rachel Keen, pomimo, że ma tutaj mały udział, skrada całą piosenkę. Kompletnie zbędna jest tu Starrah. Refreny, utrzymane w dość mrocznych brzmieniowo klimatach, na plus.

Charli XCX na płytę zaprosiła kilku gości. Oprócz wyżej wspomnianych artystów, usłyszymy także: , która udziela się w znakomitym, świeżym 3AM (Pull Up) – jednym z najlepszych kawałków na Number 1 Angel, zarówno pod względem szaty muzycznej, jak i lirycznej. Uffie w synth-elektropopowej Babygirl. Abrę, która posiada niezwykle delikatny wokal, w bezpłciowym Drugs – piosenka nabiera dopiero charyzmy pod koniec oraz CupcakKe (ostrą, zbyt ostrą raperkę), w koszmarnym i irytującym Lipgloss, który wyprodukował Sophie. Producent, który odwalił kawał dobrej roboty podczas tworzenia Vroom Vroom EP, a tu wszystko spieprzył. Szkoda, że kompozycja ta zamyka wydawnictwo, bo psuje całościowy pogląd.

Nie wiem, co zadziało się na Lipgloss, ale nic się tam nie zgadza. Muzyka sobie, a Charli sobie. Mocny wers CupcakKe również działa na niekorzyść piosenki. Utwór to jeden wielki chaos – tutaj jest dosłownie wszystko. Kompletnym przeciwieństwem jest Roll With Me, które również stworzył Sophie. Taneczny kawałek, z jednostajnym tempem, w którym czasami wkradają się elementy charakterystyczne dla VV.

White roses in the snow
Never let me go
Lyin’ in your bed and movin’ slow
Takin’ off our clothes
Givin’ you it all
All I need is you and me alone
Love is like a rose
Baby, let it grow
No one knows the secrets that you know
Come on, pull me close, lay me in the snow
I know you can feel it

Teksty, to jedyna kwestia, która nie uległa zmianie w twórczości Charli. Wszystko się zmienia, a szata liryczna wciąż pozostaje taka sama. Charlotte dalej jest bezpośrednia, momentami wyzywająca, ale przy tym pozostaje mocno kobieca i emocjonalna. Tematyka tekstów oscyluje wokół miłości – tej pozytywnej i negatywnej.

Podoba mi się to, że Charli dzielnie walczyła, żeby wydać ten mixtape. Ponoć wytwórnia usilnie rzucała jej kłody pod nogi, lecz ona się nie poddała. Materiał jest naprawdę dobry, poza kilkoma monotonnymi i irytującymi piosenkami, ale całość się broni.

Number 1 Angel wypada nieco gorzej od Vroom Vroom EP. Przy minialbumie byłem pewien, że trzeci longplay będzie brzmiał tak jak VV. Po publikacji N1A, nie wiem czego mogę się spodziewać w nowym materiale wokalistki.

ŚREDNIA OCENA WYBRANYCH REDAKTORÓW

Paweł Markiewicz
7/10
Dariusz Kozera
5/10
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEurowizja 2017. Australia i „Don’t Come Easy”
Następny artykułNowy teledysk: Dawid Kwiatkowski – Countdown
Student II roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Lublinie. Miłośnik brytyjskiego, jak i polskiego rynku muzycznego. Swoją przyszłość wiąże z dziennikarstwem muzycznym.
  • Daria

    mi sie wydaje ze po boom clap i break the rules oraz hicie z iggy azalea Charlie nie potrafi nic stworzyć hitów na taką miare…

    • Wydaje mi się, że nie trzeba tworzyć muzyki po to, żeby stały się hitami. Charli jest dobra w tym co robi i niech robi to dalej.