Carrie Underwood – Cry Pretty (2018), recenzja Adrianny Małolepszy

Po 3 latach od wydania swojego ostatniego krążka, znana z przebojów Jesus Take The Wheel czy Something In The Water Carrie Underwood powraca z nowym materiałem. Czego możemy spodziewać się po Cry Pretty?

Album jest idealnie wyważony pod względem emocji. Znajdziemy na nim zarówno utwory pisane z głębi serca i skłaniające do przemyśleń jak i takie stworzone dla czystej rozrywki. 

Co interesujące Carrie wykorzystała ciekawy trik, którym w przeszłości bardzo często posługiwała się na przykład grupa ABBA. Emocjonalny tekst sparowany z lekkim, energicznym podkładem (The Song That We Used To Make Love To). Dzięki temu zabiegowi piosenka zyskała na charakterze i stała się znacznie ciekawsza w odbiorze.



Płyta nie jest też całkiem jednolita gatunkowo. Utrzymuje dzięki temu przy sobie uwagę i zainteresowanie słuchacza. Pod dostatkiem tam świetnych popowych numerów. Jednym z nich jest nowoczesne End Up With You. Piosenka naładowana pozytywną energią aż po brzegi. Lekki, zadziorny tekst, wsparty idealnie do niego dobraną melodią bardzo umiarkowanie i mądrze wykorzystującą elementy elektroniki to przepis na wręcz pewny hit.

Uderwood złożyła jednak ciężar promowania krążka na barkach kompozycji tytułowej. Cry Pretty ma naprawdę wielki potencjał. Również mainstreamowy.  Podobnie mocno jak End Up With You wpisuje się w ramy muzyki pop ale w zupełnie innym stylu. Jest fantastycznym, mocnym emocjonalnym utworem, w którym artystka miała szansę pokazać siłę swojego wokalu.  W kompozycji wykorzystano gitary. Dzięki nim całość ma w sobie ten sam zadzior, który wydobyła ze swojego gardła wokalistka wykorzystując swój głos niczym w wielkiej, popowej power balladzie.
Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych utworów na tej jakże udanej płycie.


Na albumie znajdziemy również piosenki czysto z gatunku country w postaci, na przykład, Ghosts On The Stereo. Jej tekst jest wręcz stereotypowo countrowy ale z jakiegoś powodu nie razi sztampą. Być może to zasługa tego, że Carrie Underwood nie próbuje być w tym utworze niesamowicie poważna. Czuć w nim luz i dzięki temu tak często i nagminnie wykorzystywane zabiegi jak choćby wymienianie nazwisk artystów klasycznego country, nie przeszkadzają.


W podobnym stylu ale już znacznie bardziej poważne jest fantastyczne i przejmujące  The Bullet. Utwór, który niewiarygodnie trafnie ujmuje trudny temat przedwczesnej śmierci oraz przemocy i ataków. Artystka zajęła się nim bardzo dokładnie, ukazując w boleśnie dobrym tekście jak ogromny wpływ na całe najbliższe otoczenie zmarłego ma tak tragiczne wydarzenie.
Underwood nie owija w bawełnę. Nie próbuje być urocza i podobać się wszystkim. Niczego nie ukrywa i dobitnie, a zarazem niezmiernie trafnie ujmuje problematyczne kwestie, których nie każdy chciałby dotknąć.
Mówię w liczbie mnogiej, bo przemoc nie jest tutaj odosobniona. Piosenka Spinning Bottles jest bowiem próbą ujęcia problemu alkoholizmu i tego, jak choroba odbija się na rodzinie uzależnionego.  Nie do końca udało się może dotrzeć do sedna tematu tak dobrze jak w przypadku The Bullet, ale kawałek nadal może robić wrażenie. Brawo dla dziewczyny za podjęcie tych prób oraz odwagę.



Cry Pretty to naprawdę świetny album. Brzmi jak jedna całość będąc jednocześnie zróżnicowanym i ciekawym. Carrie nie bała się też momentami bardzo otworzyć czy podjąć ryzyka. Jest materiałem, nie do końca oczywistym, do którego na pewno będę wracać z dużą przyjemnością. 

Cry Pretty
  • Data premiery:
  • Wytwórnia:UMG Recordigs
  • Gatunek:Pop, country-pop, country
  • Single: Cry Pretty
Najlepsze utwory: Cry Pretty, End Up With You, The Bullet, Drinking Alone
Najsłabsze utwory: -

Najświeższe artykuły

oceny

OCENA KOŃCOWA AUTORA RECENZJI

  • 9/10
    Ocena końcowa - 9/10
9/10
Sending
User Review
5 (1 vote)

autor recenzji

Sprawdź nasze inne

Recenzje