Biblia Popu, odcinek 9. Queen wydają płytę z „Bohemian Rhapsody”

Share this post

Zespół Queen to żywa legenda. Ich wyjątkowa muzyka do dziś wywiera ogromne wrażenie, czego dowodem jest stale rosnąca sprzedaż płyt oraz cieszące się zainteresowaniem nowe projekty, w tym kinowa produkcja Bohemian Rhapsody. Opisane w nim losy genialnego Freddiego Mercury’ego i kolegów z zespołu to kawał historii, w tym łamanie stereotypów nagrywając jedną z najpotężniejszych kompozycji, która – jak często bywa w przypadkach innowacyjnych i kultowych utworów – przeszła długą drogę i walkę z wytwórnią.

null
null

W listopadzie 1975 roku zespół wydał czwarty album studyjny A Night at the Opera. Nazwa pochodzi od tytułu filmu z braćmi Marx w rolach głównych, który członkowie Queen obejrzeli pewnego wieczoru w studiu w trakcie przerwy w nagrywaniu materiału na płytę. Album odniósł sukces – zarówno artystyczny, jak i komercyjny. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad 3,5 miliona egzemplarzy, co dało potrójną platynową płytę. Zdobyła szczyt list najpopularniejszych albumów w takich krajach jak: Australia, Nowa Zelandia, Belgia, Holandia, Finlandia, Irlandia i Wielka Brytania. Magazyn Rolling Stone umieścił album na 230. miejscu na liście 500 najlepszych albumów wszech czasów. Pochodząca z niego kompozycja Bohemian Rhapsody, do dzisiaj uchodzi za jedną z najwybitniejszych piosenek w historii muzyki. Singlowi udało się dojść do pierwszego miejsca na listach przebojów w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Nowej Zelandii i Holandii. W Stanach Zjednoczonych utwór zajął drugą pozycję.

Wszelkie notowania są niczym w porównaniu do ogólnego uznania i sympatii krytyków, fanów i po prostu słuchaczy na całym świecie. Kompozycja uznana jest za magnum opus grupy oraz przełomowy moment w jej karierze. Utrzymana w stylu rock opery charakteryzuje się nowatorską i niespotykaną formą muzyczną, łączącą w sobie trzy całkowicie różniące się elementy a cappella, ballady operowej oraz wyraźne ślady hard rocka. Mimo tego, utwór znalazł się na singlu i okazał się ogromnym sukcesem komercyjnym, stając się punktem zwrotnym w karierze zespołu do którego mogło nie dojść z kilku banalnych powodów, ale po kolei…

null

Bohemian Rhapsody zostało napisane przez wokalistę Freddiego Mercury’ego w jego mieszkaniu przy Holland Road w Kensington na podstawie gitarowego solo skomponowanego przez Briana Maya. Wszystkie partie fortepianu, basu i perkusji, a także aranżacje wokalne zostały wymyślone przez Mercury’ego, które zapisywał w notatniku z użyciem nazw nut. Pozostali muzycy nagrywali swoje partie nie mając pojęcia, w jaki sposób ich fragmenty zostaną wykorzystane w ostatecznym miksie. Tak więc utwór był od początku do końca projektem Freddiego Mercury’ego, co potwierdzali pozostali członkowie zespołu. Słynna operowa sekcja początkowo miała być tylko krótką przerwą Galileos, która łączyła balladową i hard rockową część utworu. Tekst jest niemniej złożony. Mimo iż Freddie twierdził, że tekst jest niczym więcej niż przypadkowym zbiorem rymowanych słów, w odróżnieniu od kolegów z zespołu, ci często wspominali w wywiadach o ich inspiracjach i o tym, że artysta nie lubił opowiadać o swojej twórczości i wolał, żeby odbiorcy interpretowali ją sami. Tekst jest także pełen motywówtakich jak Scaramouche, fandango, Galileo, Figaro oraz Bismallah.

Utwór został nagrany z pomocą producenta Roya Thomasa Bakera w trzy tygodnie. Nagrania rozpoczęto w Rockfield Studio 1 w pobliżu Monmouth 24 sierpnia 1975 roku po trzech tygodniach prób w Herefordshire. Podczas nagrań korzystano także ze studiów Roundhouse, SARM (East), Scorpion i Wessex. Koordynatorem całego przedsięwzięcia był Mercury, który według pozostałych członków grupy z góry wiedział, jak utwór ma wyglądać. Brian May, Mercury i Roger Taylor śpiewali swoje partie wokalne przez kilka dni po wiele godzin dziennie, uzyskując 200 osobnych ścieżek. Ówczesne możliwości techniczne pozwalały na 24-ścieżkowy analogowy zapis na taśmie magnetycznej i konieczne było, by muzycy wielokrotnie dogrywali swoje partie do wcześniejszych ścieżek. Do nagrania kompozycji użyto taśm ósmej generacji, które pod koniec nagrań stały się niemal całkowicie przezroczyste. Do jego powstania Freddie używał fortepianu koncertowego Bechstein, na którym grał także w teledysku i trasie koncertowej w Wielkiej Brytanii.

null

Z odległej czasowej perspektywy wiemy, że Bohemian Rhapsody to legendarny utwór. Wytwórnia płytowa w latach 70-tych jednak nie dawała mu szans i nie widziała w nim potencjału na przyszły hit. Kiedy Mercury chciał wydać singel w 1975 roku, wytwórnia zasugerowała, że trwający blisko sześć minut utwór jest zbyt długi, by móc z powodzeniem podbijać listy. EMI Records nie było zadowolone z wyboru go na singel, a Brown nawet uważał, że okaże się porażką, co popierał basista John Deacon. Ostatecznie wytwórnia przystała na zawziętość Freddiego i zgodziła się na oficjalne wydanie Bohemian Rhapsody, nalegając jednak, by utwór został przerobiony. Studyjny technik Gary Langhan mówi, że Mercury, Brian May i Roger Taylor stanowczo przeciwstawili się tej propozycji, mocno wierząc we własną pracę. Mercury odważył się na sprytny krok wręczając płytę z utworem swojemu przyjacielowi, londyńskiemu didżejowi z Capital Radio, Kenny’emu Everettowi, któremu powiedział, że kopia jest wyłącznie dla niego i nie powinna być odtwarzana na antenie. Wiedział, że DJ postąpi na odwrót i go upubliczni. Tak też się stało, a kolejne fragmenty piosenki pojawiały się na antenie. Jednego dnia wyemitował utwór w całości aż 14 razy. Inne stacje radiowe przejęły numer, który szybko stał się numerem jeden w Wielkiej Brytanii.

Do utworu nakręcono teledysk, który rozpoczął nowy nurt w historii teledysków muzycznych. Jego reżyserem był Bruce Gowers, który wcielił w życie pomysły muzyków. Zdjęcia trwały cztery godziny, a wszystkie efekty specjalne zrobiono podczas nagrania. Miały one miejsce w listopadzie 1975 roku w Elstree Studios. Z fortepianu użytego w wideo przez Freddiego Mercury’ego, korzystał też Paul McCartney podczas nagrywania Hey Jude, zaś charakterystyczne ujęcie czwórki muzyków zostało zainspirowane zdjęciem Marlene Dietrich.

null

Related posts

Mela Koteluk wystąpi w Krakowie

Już 16 marca w krakowskim Klubie Studio będzie można usłyszeć najnowsze utwory Meli...

Krzysztof Zalewski zagra katowickim MCK już 19 marca!

Krzysztof Zalewski ponownie wyrusza w trasę i już ostatniego dnia zimy zawita...

Daria Zawiałow zaśpiewa materiał z nowej płyty w Lublinie

Już na wiosnę ukaże się najnowsze i tym asamym drugie wydawnictwo muzyczne od...

The Dumplings wystąpią w Ełckim Centrum Kultury

The Dumplings kontynuują podróż po Polsce w celach promocji albumu Raj, który wydali...

Popularne