W zeszłym roku o tej porze spoglądałam na zestawienia redaktorów All About Music z zaciekawieniem, z rozczarowaniem, a czasem z zażenowaniem – ze względu na ich gust muzyczny. Powiem Wam, drodzy Czytelnicy jedno: zazdroszczę. Teraz będąc po drugiej stronie barykady po ludzku Wam zazdroszczę. Serio. Jesteście w o wiele lepszej sytuacji – bo ja układając swoje zestawienie wystawiam swój gust muzyczny na ocenę – albo bezguście, jak kto woli :).

12 miesięcy, 365 dni – właśnie w trakcie tego okresu mogliśmy słuchać świeżych kompozycji od naszych ulubionych wykonawców. Mogliśmy odkrywać nowe oblicza tych nam już dobrze znanych czy też odkryć zupełnie nieznanych nam wcześniej artystów, którzy szukają swojego miejsca w przemyśle muzycznym.

Nie jestem może osobą, która potrafi dobrze dobierać słowa (co widać po recenzjach, których ewidentnie większość z Was nie lubi czytać :p ), to jednak wypada zaprezentować swój TOP. Zapewne dostrzeżecie, że omijam szerokim łukiem hip-hop, muzykę klasyczną (fakt, czasem posłucham lecz to nie jest miłość od pierwszego posłuchania). Nie sztuką jest stworzyć w ogóle album. Sztuką jest kreacja utworów, z jednym wspólnym elementem, a mianowicie magnetyzmem – by przyciągnąć słuchaczy. Największym sukcesem dla wykonawcy jest jednak to, że jego dokonania są zapamiętywane i odkopywane po jakimś czasie – często z myślą „o! to jest fajne, to włączę i powspominam, jak kiedyś tworzyło się muzykę”.

To była moja metodologia, by z kilkuset wydawnictw roku 2015 wybrać te, które po upływie miesięcy nadal są w mojej głowie i do nich wracam. Analogicznie postąpiłam z utworami, co chyba jest naturalną rzeczą…

Przejdę może do rzeczy…

TOP 20 albumów Kamienie milowe TOP 30 utworów Inne utwory godne uwagi


Swoją dwudziestkę otwieram krążkiem od Imagine Dragons. Zdania na temat Smoke + Mirrors są podzielone. Czy słusznie? Nie wiem, aczkolwiek rozumiem osoby, które myślami są przy ich debiutanckim Night Visions – drugi krążek zespołu prezentuje zupełnie inny materiał, inną historię i nie ma tam raczej cech wspólnych – w jakikolwiek sposób identyfikujących z NV.

Jedna z największych niespodzianek mijającego roku. Przyznam, że na początku słysząc pierwsze dwa single (Dach, Możesz wszystko) miałam najgorsze skojarzenia. Sądziłam, że to kolejny eksperyment taki jak przed laty zrobił Piotr Rubik i Zbigniew Książek, ale chyba bardziej pasowałoby połączenie tego z High School Musical… Gdy jednak posłuchałam ostatnio całości, która zaraża wręcz pozytywną energią w każdym dźwięku (dzięki TABB!) i przy okazji promuje polskie talenty wokalne – jestem na tak.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Williama Fitzsimmonsa to ostatnia edycja Colours of Ostrava. Swoim występem w Hali Gong sprawi, że długo po zakończeniu jego występu nie mogłam po prostu dojść do siebie. Jak on opowiadał każdym z utworów, który za chwilę zagra… Jakie ciepłe słowa mówił o swojej zmarłej babci (bez tego nie byłoby Pittsburgh, tego mini-LP)… W ogóle jak mówił: nie jak artysta do publiczności, raczej jak do przyjaciela, któremu chciałby się zwierzyć.

Kolejny album wzbudzający niemałe kontrowersje. Całą zapowiedź, że artyst(k)a nagra taneczny krążek potraktowałam jako niesmaczny żart. Patrząc jednak na końcowy efekt moje obawy związane z tym, że dostaniemy kolejną muzyczną szmatę można było potraktować jako bezpodstawne. Conchita to dość ciekawy twór i choć nie prezentuje tam palety swoich możliwości wokalnych (patrz: eurowizyjne Rise Like A Phoenix), to album jest całkiem, całkiem.


Fani Bartasa Szymoniaka długo musieli czekać na pełen debiut. Ten utalentowany beatboxer w końcu zaprezentował swoje dzieło. Teksty przekonały mnie, że to pełnowartościowy album. Błahy tytuł sprawia jednak, że większość przechodzi wobec krążka obojętnie. A szkoda, bo sądzę, że każdy może tam znaleźć coś dla siebie.


Jeszcze niedawno nagrywała covery, które potem umieszczała na kanale YouTube. Dziś Halsey może pochwalić się debiutanckim wydawnictwem. Badlands nie jest może idealnym wydawnictwem, lecz jest dobrą zapowiedzią na przyszłość, gdyż kierunek, jaki obrała jest jak najbardziej słuszny.


Debiutancki album połowy dawnego Sistars zadziwia. Obaj panowie przecież do tej pory działali na rzecz innych artystów, a teraz duet Królik&Piotrowski przecierają dla siebie nowe szlaki, próbując wszczepić amerykański feeling do elektronicznej symfonii dźwięku. Niesamowite.


Niewątpliwie to sensacja początku roku 2015. Ten młodzieniec sam pisze sobie piosenki… i od razu trafił do serc Brytyjczyków, między innymi dzięki singlowi Hold Back The River. Laureat ostatnich Brit Awards może uznać tą płytę za swój osobisty sukces. Gdyby jeszcze Polska pokochała Jamesa Baya

Kolejna, druga już odsłona dość młodego projektu na scenie muzycznej. Patrick the Pan debiutował z Something of an End. Był to pierwszy powiew świeżości na scenie muzycznej. Brakowało mi takiego czegoś przez ostatnie lata, lecz w ostatnich miesiącach 2015 roku Piotr Madej zapełnił tą lukę perfekcyjnie.
…niczym jak liśćmi jako młodsza siostra debiutu jest nadal interesująca i świeża, mimo upływu czasu.


Czytając tytuł płyty nasunęło mi się tylko jedno skojarzenie: niebo, ale faktycznie fani artystki mogą się tak poczuć, sięgając po ten krążek. To wręcz absurdalne nazwać tak swój album – tak samo jak i wianki i brokaty na koncertach (sorry fani). Słuchając jednak zawartości płyty uznałam jednak, że na te dziwactwa jednak można w jakiś sposób sobie pozwolić. Nie można zarzucić Florence i jej Maszynie niczego złego – te kilka utworów same się bronią.


Amerykańsko-Australijski band wydał bardzo dobrą płytę. Tytułowy utwór, Multi-Love tylko wprowadza nas w jeszcze ciekawsze zakątki. Bardzo cieszę się, że takie projekty jak ten mają szansę bytu. Ba i rozwijają się, stając się jeszcze lepsze. Pytanie tylko co za kilka lat, wraz z nowym albumem?


Nietypowy i oryginalne wykonania Natalii Grosiak po raz kolejny wbiły mnie w fotel. Mikromusic istnieje od 14 lat, lecz dopiero od kilku przebiło się ze swoją twórczością do szerszego grona słuchaczy. Matka i żony kontynuuje muzyczną podróż po nieznanym.


Każdy z nas przeżywa wzloty, upadki. Każdy z nas również ma problemy – większe, mniejsze. Błahe bardziej lub mniej. Bumerang to zbiór historii, które prędzej czy później nam się przytrafiają. To opowieści o przeżyciach, o tym co nam się przytrafia na co dzień. Nie dziwcie się zatem, że jest on wszędzie doceniany.


Nastoletni Bieber w repertuarze Adelopodobnym (choć mniej poważnym jak u Brytyjki)? Czemu nie. Troye Sivan postarał się o dość wyrafinowany debiut. Blue Neighbourhood ma w sobie trochę popu, trochę alternatywy, trochę powagi. Coś mi się wydaje, że jeszcze nieraz o nim usłyszymy. W sumie… szkoda byłoby nie.


Dotychczas Daniel Bloom skupiał się na tworzeniu muzyki na rzecz filmów czy po prostu dla innych artystów. W 2015 roku zadziwił jednak swoim autorskim projektem. Zapraszając do udziału Tomka Makowieckiego, Melę Koteluk czy też Gabę Kulkę stworzył perfekcję. Myślę, że słowa recenzji Aleksandry Żeleźnik definiują na nowo to słowo. I coś czuję, że jeszcze kilka razy się w tym wydawnictwie zasłucham – bo jest za krótka, a więc umilę sobie w ten piękny sposób oczekiwanie na nową część.


Na tą panią trafiłam przypadkiem, gdyż zachwycił mnie gościnny wokal w numerze Rudimentalu, Needn’t Speak. Jakie było moje zdziwienie, gdyż okazało się że Blood to wręcz genialna płyta (jak wszystkie w TOP5, ale nie czepiajmy się szczegółów ;) ). Ciekawiła mnie od początku do końca.


Na tą płytę od czasu singla Stay Rihanny, którego artysta jest autorem. Time raczej nie powinno nikogo rozczarować. Ja dostałam dokładnie to, czego oczekiwałam – kojący głos Ekko, kompozycje z dużym udziałem fortepianu i wreszcie tą atmosferę, która wprost skłania mnie często do refleksji.


Po powalającym na kolana Comfort & Happiness przyszedł czas na zweryfikowanie potencjału w postaci drugiej płyty. Przed wydaniem drugiej płyty życzyłam sobie, by A&D był równie dobry jak debiut. Czy Dawid temu sprostał? W pewnym stopniu tak, w pewnym nie. Nie mam jednak wątpliwości, że Podsiadło – przy odpowiednim doborze singli jest w stanie nieźle jeszcze namieszać z tą płytą na scenie muzycznej. Nic, tylko życzyć powodzenia.


Ten album całkowicie rozwalił mnie na czynniki pierwsze. Mocny amerykański debiut jest młodszą kopią Night Visions Imagine Dragons. W sumie – oba bandy grają ten sam typ muzyki, ale każdy stara się na swój własny sposób. X Ambassadors udała się dość dobrze ta sztuka na tyle, że po prostu chciałabym kiedyś nabyć tą płytę w Polsce. I zapewne to właśnie ten krążek byłby na pierwszym miejscu, gdyby nie jeden…



Andrzej Smolik wraz z Kev Foxem już są zwycięzcami. Zdobywają coraz większe uznanie zarówno polskich redakcji muzycznych jak i słuchaczy. To chyba jedno z najspójniejszych wydawnictw 2015 roku (spójne jest jeszcze to miejsce niżej). Zawsze jestem zdania, że niezależnie od opinii (przecież mogą być skrajne) muzyka w pewnym momencie sama się obroni. Tu mamy połączenie zniewalającego głosu Kev Foxa oraz doświadczenia Andrzeja Smolika. Nie wiem, kto kogo w tym wypadku namówił na współpracę, aczkolwiek warto tej osobie pogratulować za ten pomysł. Guys, very good job!


Do góry

Na koniec specjalna loża, w której znajdują się twory, które z jakiś względów nie zmieściły się w moim topie, aczkolwiek zasługują na swoją wzmiankę.

  • a-ha – Cast In Steel
  • Adam Lambert – The Original High (najlepszy album z całej jego dotychczasowej dyskografii)
  • Adele – 25
  • AWOLNATION – Run
  • Bring Me The Horizon – That’s The Spirit
  • CHVRCHES – Every Open Eye
  • Danny Saucedo – Hör Vad Du Säger Men Jag Har Glömt Vad Du Sa (po gniocie, jakim było In The Club szwedzkojęzyczny krążek jest naprawdę miłą odmianą)
  • Disclosure – Caracal
  • Foals – When Went Down
  • Hurts – Surrender
  • Jain – Zanaka
  • Jose Gonzalez – Vestiges & Claws
  • Justin Bieber – Purpose (naprawdę żałuję, że twórczość Biebera mi się podoba :( )
  • Justyna Steczkowska & Boban Markovic – I Na Co Mi To Było?
  • Kasia Moś – Inspiration
  • Kwabs – Love + War
  • Leski – Splot
  • Marcelina – Gonić Burzę
  • Margaret & Matt Dusk – Just The Two Of Us
  • Miley Cyrus – Miley Cyrus & Her Dead Pets
  • Nothing But Thieves – Nothing But Thieves
  • Of Monsters And Men – Beneath The Skin
  • One Direction – Made In The A.M.(1D chyba dałam dla równowagi…)
  • Riverside – Love, Fear and Time Machine
  • Rudimental – We The Generation
  • Rykarda Parasol – The Color Of Destruction
  • Sarsa – Zapomnij Mi
  • Selena Gomez – Revival
  • Sigma – Life
  • Terrific Sunday – Strangers. Lovers. (jeden z najbardziej niedocenionych polskich debiutów)
  • Years & Years – Communion
Do góry

W przypadku utworów pozwolę sobie na krótkie uzasadnienia (pierwsze 3), a przy pozostałych – być może jakiś komentarz…

1. X Ambassadors – Unsteady

Najlepsza piosenka z debiutanckiego VHS. Sama dziwię się sobie, że nadal ją pamiętam – rzadko, która piosenka zostaje mi w pamięci dłużej niż miesiąc. Chłopaki z X Ambassadors widać też pamiętają (oni muszą xD ), gdyż w październiku Unsteady została nowym singlem promującym tą płytkę.

2. Adam Lambert feat. Brian May – Lucy

Adam Lambert konsekwentnie chce się rozwijać jako artysta. Po miesiącach kłótni z poprzednią wytwórnią, pod skrzydłami nowej zaprezentował się zupełnie od innej strony. The Original High to niewątpliwie nowy rozdział w karierze finalisty jednej z edycji amerykańskiego Idola. W definicji nowego siebie miała pomóc współpraca z Queen, gdzie jako wokalista podróżuje z nimi po całym świecie. Jak widać, opłaciło to się Lambertowi, gdyż dzięki solówce Maya i genialnie poprowadzonej piosence od strony wokalnej Lucy jest tak wysoko.

3. Kortez – Bumerang

Kortez to artysta, z którym można się zaznajamiać od niedawna. Bumerang to bardzo dobry początek kariery. Dlaczego tytułowy utwór? Bo śpiewa od niechcenia o przemyśleniach „nastolatka”. Taka maniera wykonywania piosenki jest dla mnie bardzo interesująca.

4. Marcelina – Nie mogę zasnąć

Nowa twarz Marceliny, bardziej drapieżna… po prostu inna, a przez to fascynująca.

5. Years & Years – Take Shelter

Najlepsza piosenka z Communion, gdyż poziomem odstaje od reszty, tzn. wyróżnia się na ich tle tak bardzo, że śmiem twierdzić, że to czarny koń ich debiutu.

6. Mikromusic – Lato 1996

Nie wiem, co robiłam latem 1996 roku… Może dokonywałam zamachu bananem na swoją siostrę. Ale cóż, bardzo spodobał mi się tekst. On taki banalny i beztroski :)

7. Mikky Ekko – Burning Doves

Z początku stylistyką przypomina Stop And Stare One Republic… ale to oczywiście nie przekreśla jej w żaden sposób. I tak od kilku dni ciągle replay, replay, replay…

8. Patrick the Pan feat. Dawid Podsiadło – Niedopowieści

Tutaj przemyślenie witać na każdym kroku – zarówno od strony producenckiej jak i od strony twórczej. Dla mnie mistrzostwo… a właśnie, czemu nie dałam tego wyżej?!

9. Spoken Love – Pimp For Love

Uwaga! Bardzo długo siedzi w głowie ;)

10. Troye Sivan feat. Tkay Maidza – DKLA

To, co jest złe i okrutne w Blue Neighbourhood to fakt, że najlepsze na płycie są… duety.

11. Lianne La Havas – Grow
12. Daniel Bloom feat. Tomek Makowiecki – Addicted
13. AWOLNATION – Jailbreak
14. Hurts – Rolling Stone
15. Disclosure – Jaded
16. James Bay – If You Ever Want To Be In Love
17. Adele – Love In The Dark
18. Danny Saucedo – Ta på dig jackan
19. A Great Big World – Hold Each Other (See You Again 2.0)
20. Conchita Wurst – Colours of Your Love
21. James Morrison – Right Here
22. Meghan Trainor – My Selfish Heart
23. Unknown Mortal Orchestra – Multi-Love
24. a-ha – Under The Makeup
25. TABB & Sound’n’Grace – Nadzieja (tak… też się cieszę, że to jest nowym singlem :P )
26. Imagine Dragons – Dream
27. CHVRCHES – High Enough To Carry You Over
28. Seal – Padded Cell
29. Lady Gaga – Til It Happens To You
30. Selena Gomez – Sober
 
Do góry

(kto by liczył, ile tego jest :D )

  • a-ha – Forest Fire
  • a-ha – Cast In Steel
  • A Great Big World – Come On
  • A Great Big World – End of The World
  • A Great Big World – One Step Ahead
  • Adam Lambert – Another Lonely Night (mućka!  <3 )
  • Adam Lambert – Ghost Town (musicie mi wybaczyć :P )
  • Adam Lambert feat. Tove Lo – Rumors
  • Adam Lambert – The Original High
  • Adele – River Lea
  • Alvaro Soler – Agosto
  • AWOLNATION – Woman Woman
  • Bartas Szymoniak – Polakowo
  • Bartas Szymoniak – Tango Dla Ciebie
  • Chris Cornell – Before We Disappear
  • Chris Cornell – Josephine
  • Chris Cornell – Higher Truth
  • CHVRCHES – Down Side Of Me
  • CHVRCHES – Playing Over
  • Coldplay – Adventure Of A Lifetime
  • Daniel Bloom feat. Gaba Kulka – How We Disappear
  • Daniel Bloom feat. Mela Koteluk – Katarakta
  • Danny Saucedo feat. Tensta Gospel – Så som i himlen
  • Dawid Podsiadło – Block
  • Dawid Podsiadło – W Dobrą Stronę
  • Demi Lovato – Old Ways
  • Disclosure feat. Jordan Rakei – Masterpiece
  • Disclosure feat. Nao – Superego
  • Elina Born & Stig Rasta – Goodbye To Yesterday (nadal dość często słucham…)
  • Ellie Goulding – Don’t Need Nobody
  • Ellie Goulding – Scream It Out
  • Ellie Goulding – Winner
  • F.A.C.E. feat. Margaret Berger – Diamonds
  • Foals – London Thunder
  • Goya – Doceniam
  • Goya – Lubię Takie Dni
  • Goya – Najlepsze Czeka Nas
  • Goya – Sentyment
  • Goya – Zaćmienie Serca
  • Halsey – Coming Dowm
  • Halsey – New Americana
  • Hurts – Kaleidoscope
  • Hurts – Policewoman
  • Hurts – Slow
  • Hurts – Why

  • Imagine Dragons – Shots
  • Imagine Dragons – Warriors
  • Jain – So Peaceful
  • Jain – You Can Blame Me
  • James Bay – Craving
  • James Bay – Let It Go
  • James Morrison – Easy Love
  • James Morrison – Higher Than Here
  • James Morrison – I Need You Tonight
  • James Morrison – Too Late For Lullabies
  • JoJo – Save My Soul
  • Justin Bieber – Company
  • Justin Bieber – Life Is Worth Living
  • Justin Bieber feat. Big Sean – No Pressure
  • Justin Bieber – Purpose
  • Justin Bieber – Sorry

  • Kasia Moś – Addiction
  • KYGO feat. Parson James – Stole The Show
  • Lawson – Mountains
  • Leski – Bliżej
  • Leski – Od Rac
  • Leski – Wysoko
  • Lianne La Havas – Tokyo
  • Marcelina – Miły Mój
  • Marcelina – Mróz
  • Marcelina – Nie Odprowadzaj
  • Marcelina – Uwolnij Mnie
  • Marcelina – Świt
  • Meghan Trainor – Dear Future Husband
  • Meghan Trainor – Walkashame
  • Michał Szpak – Tic Tac Clock
  • Michał Szpak – Such Is Life / Bo Życie Takie jest
  • MIKA – L’amour Fait Ce Qu’ll Veut
  • Mikky Ekko – Comatose
  • Mikky Ekko – Loner
  • Mikky Ekko – Watch Me Rise
  • Mikromusic feat. Skubas – Bezwładnie
  • Mikromusic – Dom
  • Mikromusic – Krystyno
  • Mikromusic – Nie Umrę
  • mjut – Puść Go
  • Monika Lewczuk – Zabiorę Cię Stąd
  • Nothing But Thieves – Honey Whiskey
  • Nothing But Thieves – Lover, Please Stay
  • Nothing But Thieves – Six Billion
  • Nothing But Thieves – Wake Up Call
  • One Direction – Hey Angel
  • One Direction – If I Could Fly
  • One Direction – Never Enough
  • One Direction – What a Feeling
  • Pharrell Williams – Freedom
  • Rihanna – Bitch Better Have My Money Album

  • Rixton – I Like Girls
  • Rixton – We All Want The Same Thing
  • Rixton – Wait On Me
  • Rudimental feat. Will Heard  – Go Far
  • Rudimental feat. Lianne La Havas – Needn’t Speak
  • Rudimental feat. Ed Sheeran – Lay It All On Me
  • Sarsa – Indiana
  • Seal – Monascow
  • Seal – The Big Love Has Died
  • Selena Gomez – Perfect
  • Selena Gomez – Same Old Love
  • Selena Gomez – Survivor
  • Sigma feat. Labrinth – Higher
  • Smolik / Kev Fox – Mind The Bright Lights
  • Smolik / Kev Fox – Run
  • Spoken Love – Falling Rain
  • Spoken Love – Under The Sun
  • Szymon Chodyniecki – Sam Na Sam
  • TABB & Sound’n’Grace – Kosmos
  • TABB & Sound’n’Grace – Niebo
  • The Maccabees – Marks To Prove It
  • The Maccabees – River Song
  • The Maccabees – Silence
  • Troye Sivan feat. Alex Hope – BLUE
  • Unknown Mortal Orchestra – Can’t Keep Checking My Phone
  • William Fitzsimmons – Beacon
  • William Fitzsimmons – Ghosts of Penn Hills
  • X Ambassadors – Renegades
  • Zabrocki feat. Czesław Mozil – Cała na świat
  • Zedd feat. Jon Bellion – Beautiful Now
  • Zedd, Logic, X Ambassadors – Transmission
Do góry

14 KOMENTARZE

  1. „Sama dziwię się sobie, że nadal ją pamiętam – rzadko, która piosenka zostaje mi w pamięci dłużej niż miesiąc” … No to pozostaje mi tylko współczuć pamięci muzycznej. Nie rozumiem wobec tego Beato po co tak się starałaś z tym zestawieniem, skoro i tak za miesiąc zapomnisz wszystkie te piosenki.

  2. Można by rzecz – No nareszcie Beata!!! <3 Przyznam się szczerze, że bardzo niecierpliwie czekałam na to zestawienie, bo po recenzjach, które zamieszczałaś na stronie (tak ja je czytam! :D) byłam zafascynowana co umieścisz w swoim Top of the top roku 2015 i wiesz co? Jestem zachwycona, bo cała 20 jest świetna! No dobra może poza obecnością Podsiadło bo, przykro mi, ale ja się chyba nigdy do niego nie przekonam :P Reszta krążków o których wspomniałaś, jest w mojej pamięci od premiery i co jakiś czas przewija się w moich playlistach, a za X Ambassadors to Cię kocham, bo w sumie to dzięki Twojej recenzji ich bliżej poznałam <3 A "Usteady" to miłość foreva!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here