alt-J – REDUXER (2018), recenzja Nikoli Niny Skopowskiej

Znani z nietypowego, bardzo indie, niepowtarzalnego brzmienia i uwielbiani przez wielu, to pierwsze określenia, które przychodzą mi do głowy, myśląc o brytyjskim zespole alt-J. Czym zaskakują w nowym albumie REDUXER?

Znalezione obrazy dla zapytania alt-J - REDUXER (2018)

Być może niektórym nazwa zespołu nic nie powie, ale nie ma chyba Polaka, który chociaż raz nie spotkał się z ich piosenką. SKODA, T-Mobile, Żywiec to tylko niektóre z firm, które pokusiły się na wykorzystanie alternatywnego brzmienia zespołu w reklamach. Choć obecność w spotach reklamowych przysłużyła się zdecydownie na korzyść zespołu. Sama byłam świadkiem, gdy podczas ich koncertu na Kraków Live Festival w zeszłym roku, niektórzy stali pod sceną tylko po to, aby usłyszeć „tę piosenkę z Żywca”. Przy okazji musieli wysłuchać prawie całego występu, gdyż był to jeden z ostatnich wykonywanych utworów.

Brytyjski zespół ma już 11 lat stażu, lecz wciąż zaskakuje formą. Czy tym razem na plus? REDUXER to płyta, która swoją premierę miała pod koniec września tego roku. Jak się okazało, jest to tchnięcie innego brzmienia w utwory dobrze już wszystkim znanym z RELAXER. I jak w wielu nadaje to ciekawego wydźwięku, innego tonu, nowego życia, tak niestety niektóre moim zdaniem są już przesadzone i nie na miejscu.

Przykładem tego jest In Cold Blood. Szczerze, gdyby nie charakterystyczny wers przewijający się przez cały czas i fragment zwrotki, nie rozpoznałabym go. Elektroniczne brzmienie i rapowane wstawki Pusha T rujnują unikatowe i bardzo indie brzmienie, które przypadło do gustu wielu, co widać również w komentarzach pod wideoklipem. Fakt, piosenka zdecydowanie przypadnie do gustu fanom rapu, ale miałam nadzieję, że ten nurt nigdy ich nie dosięgnie.

Choć nie wszystko co powstało na REDUXER jest całkowicie spisane na straty. Mimo, że nie przepadam za połączeniem alt-J z rapem, 3WW (feat.Little Simz), które otwiera płytę jest ciekawą odmianą. Mimo, że partie Little Simz nie są wybitne pod względem lirycznym, to nadaje ona ciekawego kierunku całości kompozycji. Bardzo przypadł mi do gustu fragment, gdzie wokal Joe’go Newmana łączy się z partią raperki.

Warte docenienia są jednak graficzne efekty użyte w klipach. Jednocześnie bardzo współczesne odbiegają od wcześniejszej estetyki, to pasują bardzo do albumu, stylistyki i wprowadzają świeży pogląd na całość. Szczególnie urzekła mnie animacja od Last Year (feat. GoldLink). Mimo, że utwór nie przypadł mi do gustu, to uzupełniona tą prostą, lecz lekko psychodeliczną historią miłości przypominającą bajkę z lat 80′, nabiera dużo więcej wartości.

Przykrym faktem jest to, że płyta ta ma aż 11 utworów, które są remixami, a RELAXER składa się jedynie z 8. Piosenki, które zostały przerobione więcej niż raz całkowicie tracą na początkowej wartości. Zostają doszczętnie wykorzystane na pod mainstreamowe brzmienia, które zostaną za pewne podłapane przez fanów współczesnego rapu. Ale czy to na pewno jest grupa odbiorców, do której chcą dotrzeć? Co ciekawe, ta zmiana wcale nie zyskała na rozgłosie. Widać po samej różnicy w wyświetleniach. Można to zauważyć na przykładzie teledysku do oryginału 3WW, a nowej wersji. Można również zauważyć, że żadna z nowoprzerobionych kompozycji nie jest w TOP5 odtwarzanych utworów w platformie Spotify. W takim razie po co ta zmiana?

Żywię cichą nadzieję, jak wielu fanów, że to jednorazowy eksperyment zespołu i miał być jedynie chwilową zapchajdziurą w oczekiwaniu na kolejne dzieła alt-J

REDUXER
  • Data premiery: 28 09 2018
  • Wytwórnia:Canvasback|Mystic Production
  • Gatunek:elektronika, indie rock, alternatywa
  • Single: Last Year (feat.GoldLink), Deadcrush (feat. Danny Brown), alt-J - In Cold Blood (Feat. Pusha T)
Najlepsze utwory: 3WW (feat.Little Simz)
Najsłabsze utwory: In Cold Blood (Feat. Pusha T)

Najnowsze wpisy

Popularne

oceny

OCENA KOŃCOWA AUTORA RECENZJI

  • 5.2/10
    Ocena końcowa - 5.2/10
5.2/10
Sending
User Review
5 (1 vote)

autor recenzji

Nikola Nina Skopowska
Uczennica liceum plastycznego w kierunku fotografii, z sercem pełnym muzyki i otwartym na nowe, ciekawe brzmienia.

Sprawdź nasze inne

Recenzje