Urodziła się w Finlandii, a dorastała w malowniczych, pięknie rozprzestrzenionych Helsinkach. Tamtejszej publiczności dała się poznać w programie „Idol”, w Europie zadebiutowała ostrym i dynamicznym singlem „Chasing Highs”. Jeżeli przeskakując po kolejnych rozgłośniach radiowych, usłyszycie głęboki i chrypliwy wokal, a w telewizji przewinie Wam się postać o zielono-neonowych włosach w czarnej skórzanej kurtce, to będziecie wiedzieli, że to ona – Alma.

Znalezione obrazy dla zapytania Alma - Heavy Rules MixtapePromocja Heavy Rules Mixtape zaczęła się dość szybko, niespodziewanie i chaotycznie. Nagle informacja, że za kilka dni do sprzedaży trafi kolejny mini-album wokalistki, a dzień przed premierą został wydany pierwszy singiel – Dance For Me. Tego typu promowanie mogłoby sprawdzić się w przypadku Beyonce czy Adele, ale nie przy debiutującej Almie. Niby EPka została wydana tylko w formie cyfrowej, ale zawsze można byłoby narobić trochę szumu przed.

Heavy Rules Mixtape nazwałbym sześcioutworową podróżą przez utarte, przetarte jak kto woli, schematy w muzyce popularnej ostatnich dwóch lat. Oczywiście, że w muzyce było już wszystko, prawie wszystko, a tak naprawdę jeszcze wiele jest do odkrycia – poprzez co chwilę odkrywane nowe gatunki. Po znacznie większej części odsłuchanych utworów można odnieśc wrażenie, że gdzieś to się już słyszało.

I tak zrodziło się Chit Chat. Jeżeli Alma weszła do studia z producentami i wszystkimi osobami odpowiedzialnymi za stworzenie piosenki i powiedziała, „dziś robimy cholernie chwytliwą piosenkę, która nie jest marnym produktem i prezentuje wysoki poziom muzyki pop”, to ja to kupuję, bo naprawdę się im to udało – materiał na hit. Ale szkoda, że w procesie produkcji zapomnieli o oryginalności. Od tych dance’owych pociągnięć w refrenie na kilometr bije od perfekcyjnego Cool Girl z repertuaru Tove Lo.

Wkradła się tu także niedawno przeniknięta do popkultury hiphopowa warstwa muzyczna, wykorzystana i przemielona już kilkukrotnie m.in. przez Lanę Del Rey i Halsey. Z drugiej strony to nie jest tak, że uważam BACK2U uważam za utwór zły. Wręcz przeciwnie, jest dobry tak jak Chit Chat czy Legend, ale obserwując Almę na przestrzeni ostatnich lat, pokładałem w Niej nadzieję na pogodzenie dwóch kategorii – czegoś komercyjnego i zarazem trendseterowego. Tak jak zrobiła to na przykład Dua Lipa (z naciskiem na pierwsze) i Charli XCX (z naciskiem na drugie).

W pewnym momencie zacząłem zastanawiać się, czy właśnie te neonowe włosy, to nie jedyny charakterystyczny punkt w wizerunku Almy, która w muzyce, ukształtowana przez producentów, wydaje się być lekko przeźroczysta, choć  paradoksalnie taka nie jest. Wsadzono ją w schematy nie tylko brzmień muzycznych, ale także konstrukcji piosenek. Jest trójka gości – (Dance For Me), Kiiara (Chit Chat) i Tove Styrke (Good Vibes). Dwa ostatnie utwory, to typowe featy – zwrotka, refren, zwrotka zaproszonego artysty, który pojawia się i równie szybko znika. Odstępstwem jest Dance For Me, w którym trochę pokombinowano – chórki, pogłosy.

Obiecujące i pozytywne jest to, że Alma ma dość spory wkład w komponowanie i tworzenie tekstów, co słychać m.in. we wspomnianym wcześniej Legend i Fake Gucci. Jednak głęboko wierzę, że fińska artystka sama przejmie ster, zawróci ten pędzący orszak i obierze drogę, którą chce podążać, tak jak jej koleżanki – Charli, Raye, Kiiara czy nawet MØ. Heavy Rules Mixtape jest solidnym wydawnictwem komercyjnym z mocnymi przebiciami, ale zbyt często pełni rolę odtwórczą, powielając przyjęte schematy. To idealnie wykreowany produkt, który ma duże szanse do zaistnienia w przemyśle muzycznym.

Alma - Heavy Rules Mixtape
  • Data premiery:
    02 03 2018
  • Wytwórnia:
    PME Records, Universal Music
  • Gatunek:
    pop
  • Single:
    Dance For Me
Najlepsze utwory:
Chit Chat, Fake Gucci
Najsłabsze utwory:
Good Vibes
  • 7/10
    Ocena końcowa - 7/10
7/10
Sending
User Review
0 (0 votes)
Student III roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Lublinie. Miłośnik brytyjskiego, jak i polskiego rynku muzycznego. Swoją przyszłość wiąże z dziennikarstwem muzycznym.
Poprzedni artykułSpotify robi ukłon w stronę polskich artystów
Następny artykułArctic Monkeys na kolejnych koncertach w Europie!