Wystarczyły dwa miesiące, aby Agnieszka Chylińska zatęskniła za śląską publicznością. Po udanym koncercie w Katowicach, przyszła pora na Zabrze. Było nieziemsko! Czytajcie i oglądajcie.

Dwa koncerty Agnieszki Chylińskiej na Śląsku w ramach jednej trasy koncertowej były koniecznością. Grudniowy występ wokalistki w Katowicach cieszył się tak dużym zainteresowaniem, że dla znacznej części fanów zwyczajnie nie starczyło biletów. Na całe szczęście już wtedy było wiadomo o drugiej części Forever Child Tour, dlatego wszyscy ci, którym niedane było znaleźć się na klubowym koncercie Agnieszki w Katowicach, mogli odpowiednio wcześnie zaopatrzyć się w bilety do Zabrza. Niedzielny (19.02) koncert odbył się w pokaźnej sali widowiskowej Domu Muzyki i Tańca.

Sala była wypełniona po brzegi. Bywałem w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca już wielokrotnie, ale takiej ilości ludzi jeszcze tam nie widziałem. Razem z Agnieszką bawiło się w Zabrzu niemal dwa tysiące osób. Co warte zaznaczenia, na koncercie znaleźli się przedstawiciele wszystkich grup wiekowych – od małych dzieci, których rodzice starannie zadbali o stłumienie głośnej muzyki za pomocą nauszników (co zauważyła sama Agnieszka), aż po najstarsze pokolenie fanów z przesympatyczną babcią na czele.

Koncert Agnieszki Chylińskiej w Zabrzu był co najmniej tak dobry, jak w Katowicach, a moim skromnym zdaniem – jeszcze lepszy. Wiele wniosła akustyka Domu Muzyki i Tańca, a także wielka scena, na której Agnieszka miała pełną swobodę w okazywaniu swoich emocji. Setlista koncertów wchodzących w skład Forever Child Tour jest niezmienna i prezentuje się następująco: osiem piosenek z płyty Forever Child, pięć piosenek z repertuaru zespołu O.N.A., Winna z repertuaru zespołu Chylińska i Nie mogę cię zapomnieć z płyty Modern Rocking. Całość, w ramach bisu, zwieńczyła Królowa łez.

Fotele na tym koncercie nie były nikomu potrzebne – tańczył i śpiewał dosłownie każdy. Część z osób zebrała się tuż pod samą sceną, aby jeszcze mocniej doświadczyć tego co się dzieje. Przytoczę swoje słowa z relacji z grudniowego koncertu w Katowicach, bowiem od tamtego czasu absolutnie nic się nie zmieniło:

Nie wiem, nie mam pojęcia skąd w Agnieszce Chylińskiej tyle energii. Ten wulkan eksploduje za każdym razem, kiedy wychodzi na scenę. Wrażenie robi umiejętność wokalnego dostosowania się Agnieszki do repertuaru – łagodny wokal potrafi błyskawicznie zamienić się w prawdziwie rockowy ryk. Ale występy Chylińskiej to nie tylko muzyka. To także opowieści związane z miejscem koncertu, wspomnienia, anegdoty i dowcipy. Agnieszka Chylińska zalicza się do grona tych artystów, którym fani ufają i są bezwzględnie wierni. Ta relacja z obu stron jest równie zażyła. Agnieszka jest dla nas, my jesteśmy dla niej. Atmosfera panująca na koncercie była wspaniała. Żadna piosenka nie pozostała bez wsparcia ze strony publiczności.

Najwierniejszych fanów Agnieszki Chylińskiej z całą pewnością ucieszy informacja, że przy okazji trwających koncertów powstaje specjalne koncertowe DVD.

Zabrzański koncert był ostatnim, który odbył się przed europejską częścią Forever Child Tour. Kolejne występy Agnieszki Chylińskiej oraz jej zespołu odbędą się w Brukseli, Amsterdamie, Manchesterze, Londynie Dublinie, Nottingham i Bristolu, aby ostatniego dnia marca zwieńczyć trasę koncertem w warszawskiej Progresji. Polecam najgoręcej!

Zobacz też: Agnieszka Chylińska rozpaliła katowicką publiczność!

Setlista

  1. Borderline
  2. Klincz
  3. Królowa łez
  4. Fajerwerk
  5. Rozpal
  6. Najtrudniej
  7. Drzwi
  8. Znalazłam
  9. Winna
  10. Kiedy powiem sobie dość
  11. Nie mogę cię zapomnieć
  12. Niekochana
  13. Jak dawniej
  14. KCACNL
  15. Zostaw
  16. Królowa łez (bis)

Galeria zdjęć

Fot. Karolina Karkowska