Dział Publicystyka 5 najlepszych utworów tygodnia 5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia

5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [06.01]

Nowy rok, stare tradycje na All About Music. Pierwszy tydzień 2019 za nami, artyści dopiero się rozkręcają, ale już pojawiło się kilka nowości, które koniecznie chcemy Wam pokazać. W dzisiejszej 5 znalazły się cztery zagraniczne kawałki i jeden polski – z czego ten polski, to odświeżona wersja pewnego klasyka. Sprawdźcie koniecznie!

Bring Me the Horizon – Medicine

25 stycznia ukaże się szósty studyjny album grupy Bring Me the Horizon. Brytyjska kapela, która kiedyś krążyła wokół metalcore i deathcore wraz z nadchodzącym wydawnictwem zdaje się zmierzać w odrobinę innym, łagodniejszym kierunku. Najnowszy singiel, Medicine, jest już trzecim zwiastującym zbliżającą się premierę. Tym razem dostaliśmy popowo-elektroniczny klimat, jak mówią członkowie zespołu – bardziej radiowy. Kawałek opowiada o ludziach, którzy mają na nas zły wpływ, a gdy już znikną, jak bardzo poprawia się nasze życie. Dla nas nowa odsłona Bring Me the Horizon jest tak samo ciekawa jak poprzednie i czekamy na więcej.

Mike Posner – Move on

Autor hitu I took a pill in Ibiza powraca z singlem, który jest zapowiedzią jego trzeciego krążka zatytułowanego A Real Good Kid. Muzyk ponad 2 lata temu przeniósł się w swoje rodzinne strony. Zdawać by się mogło, że kawałek Move On, w komplecie z gitarą akustyczną i fajnym, wręcz takim letnim bitem to optymistyczne wejście w nowy rok, jednak tłem powstania piosenki jest śmierć ojca Mike’a, dla którego to właśnie wrócił do domu rodzinnego. Dodatkowo, w klipie Posner wspomina też o śmierci Aviciego, rozstaniu z dziewczyną i ogarniającym smutku, ale także o swoim projekcie, który rusza 1 marca (koniecznie zobaczcie teledysk, żeby dowiedzieć się o co chodzi). Premiera albumu zaplanowana jest na 18 stycznia. Mamy nadzieję, że ten rok będzie dla Mike’a łaskawszy. Dla nas na pewno przyjemniejszy z jego muzyką.

Benny Blanco, Calvin Harris & Miguel – I found you / Nilda’s story

W piątek ukazała się nowa wersja utworu I found you dwóch świetnych producentów, Calvina Harrisa i Benny’ego Blanco. W pierwszej odsłonie kawałka, która premierę miała na początku grudnia mogliśmy usłyszeć wokal dawno niesłyszanego w tej formie Calvina. Tym razem (nie wykluczając Harrisa) to Miguel ze swoim delikatnym głosem nadaje nowego charakteru temu utworowi. Muzycznie, wersja zdecydowanie spokojniejsza, bardziej emocjonalna, ugładzona odrobinę – zyskująca dzięki temu całkowicie nowe przesłanie. Utwór powstał w ramach projektu „While They Wait”, kampanii wspierającej imigrantów ubiegających się o azyl w USA. To właśnie historię jednej z takich osób, Nildy, opowiada najnowszy klip. Dla nas obie wersje są świetne, jednak każda porusza inaczej, przez co nie ma mowy o wybraniu lepszej. Bo i po co, skoro można zachwycać się obiema.

Fleur East – Favourite Thing

Fleur East to brytyjska piosenkarka, która swoją karierę zaczynała w 2005 roku biorąc udział w drugiej edycji programu X Factor wraz z zespołem Addictiv Ladies. W 2014 roku ponownie wzięła udział w programie, ostatecznie zajmując 2 miejsce. Rok później premierę miał jej album Love, Sax and Flashbacks. Po zmianie wytwórni przyszedł czas na światową karierę i liczymy, że będzie to miało miejsce za sprawą jej najnowszego singla – Favourite Thing. Kawałek to muzyczne ucieleśnienie korzeni artystki, chwytliwy beat z charakterystycznymi afrykańskimi elementami, dodatkowo przyjemny, dość głęboki głos Fleur i hipnotyzujący teledysk – rewelacyjny początek roku!

Ania Rusowicz, Sławek Uniatowski – Szukaj mnie

Edyta Geppert to legenda sama w sobie i zmierzenie się z jej hitami to nie lada wyzwanie. Za sprawą filmu Miszmasz, czyli kogel-mogel 3 jej słynna piosenka Szukaj mnie doczekała się nowej wersji. Tym razem śpiewają Ania Rusowicz (córka legendarnej Ady Rusowicz) i Sławek Uniatowski. Obojgu udało się utrzymać klimat utworu sprzed lat, nadając jednocześnie świeży, współczesny charakter. To świetny misz-masz klimatu lat 80, które przecież wracają do łask, do tego ciepły głos Sławka i delikatność Ani. Przyjemne połączenie.

Popularne