Dział Publicystyka 5 najlepszych utworów tygodnia 5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia

5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [12.08]

Nie wiecie czego posłuchać? Nie macie pomysłu? A może zwyczajnie nie nadążacie ze sprawdzaniem ukazujących się wciąż nowości? Spokojnie, od czego macie nas? Oto nasze kolejne, krótkie zestawienie „świeżynek” zeszłego tygodnia, które szkoda byłoby przegapić.



Sia, Diplo, Labrinth – Thunderclous

Supergrupa LSD, w której skład wchodzą Labirynth, Sia oraz producent i DJ Diplo zaprezentowali kolejny wspólny kawałek!
Utrzymane w bardzo podobnym klimacie jak dwie poprzednie propozycje, Thunderclouds to ciekawe, lekkie połączenie popu i elektroniki. Wokal Sii nie tracąc nic ze swojej rozpoznawalności i charakterystycznego brzmienia, jest w tym utworze prowadzony delikatnie co świetnie współgra z głosem kolegi i brzmi naprawdę bardzo dobrze.


Broods – Peach


Nowozelandzki duet BROODS powraca z nowym singlem! Peach na pierwszy rzut oka nie rzuca na kolana ale po kilku przesłuchaniach dostrzega się w nim potencjał. Całkiem niezły, delikatny electro-pop, który, jeśli damy mu chwilę, w bardzo przyjemny sposób, wejdzie do głowy.

Reni Jusis – Ćma

Kto czekał na nowości od Reni Jusis? Ja na pewno! I zdecydowanie się nie zawiodłam. 
Świetny energetyczny kawałek z bardzo dobrym tekstem i nowoczesnym, elektronicznym podkładem. Tak można krótko opisać piosenkę Ćma. 
Nie wspominając już o samym wykonaniu. Charakterystyczna barwa i brzmienie Reni po raz kolejny sprawdzają się idealnie. 
Od razu słychać, że wokalistka doskonale wie jaki efekt chce osiągnąć i z jakim stylem się utożsamia. Bardzo ważną składową tego stylu jest na pewno tekst. 


twenty one pilots – Levitate


Chłopaki z Twenty One Pilots prezentuja nam kolejny singiel z nadchodzącego albumu, Trench
Levitate to jedna z trzech nowych kompozycji jakimi podzielili się z nami do tej pory. Ma w sobie wiele ze znanego nam już brzmienia zespołu. To co wyróżnia kawałek to na pewno muzyka. Mam wrażenie, że podkład idealnie pasuje do tytułu utworu. Lewitacja to właśnie taki stan z jakim kojarzy mi się to brzmienie. Lekko surrealistyczne, odrobinkę psychodeliczne… Na pewno ciekawe.

Nina Nesbitt – Loyal to Me

Swój nowy numer w ostatnich wypuściła również Nina Nesbitt. 
Jest to świetny popowy kawałek z potencjałem na to by stać się hitem. Jest to jeden z tych utworów, którego spokojnie można słuchać kilka razy pod rząd, nucąc pod nosem.
Zdecydowanie słychać tam wspomniane przez Ninę inspiracje latami 90.’ i takimi zespołami jak TLC czy Destiny’s Child oczywiście w nowoczesnej formie.
Jestem na tak!


Najnowsze wpisy

Popularne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.