19 lipca w muzyce. Kalendarium All About Music.

-

Codzienną lekcję historii muzyki rozpoczynamy od urodzin współzałożyciela oraz głównego gitarzysty zespołu Queen. Następnie przenosimy się do lat 80. i sukcesu grupy Genesis, a na samym końcu wspominamy wielki przebój Jamesa Blunta.

1947

nullDziś swoje 71. urodziny obchodzi Brian May, gitarzysta, piosenkarz oraz pisarz tekstów. Największą popularność przyniósł mu fakt, że jest współzałożycielem oraz głównym gitarzystą w zespole Queen.

Przygodę z muzyką na dobre zaczął w 1968 roku. Właśnie wtedy May wraz z Timem Staffellem oraz Rogerem Taylorem założyli zespół Smile, który po odejściu Staffella i pojawieniu się nowego wokalisty – Freddiego Mercury’ego, zmienił nazwę na Queen.

May w legendarnym zespole odpowiedzialny był między innymi za pisanie tekstów. To dzięki niemu powstały takie hity jak We Will Rock You czy The Show Must Go On. Artysta do teraz występuje w Queen, który po śmierci Mercury’ego powrócił z Paulem Rodgersem, a następnie Adamem Lambertem w rolach wokalistów. Oprócz tego Brytyjczyk na koncie ma trzy solowe albumy oraz liczne współprace, między innymi z Kerry Ellis czy Lady Gagą.
Jest również posiadaczem wielu nagród i wyróżnień, a jednymi z ważniejszych były wprowadzenie do Rock and Roll Hall of Fame, Grammy Lifetime Achievement Award czy też 26. miejsce w rankingu 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów według magazynu Rolling Stone.

Brian May jest również niezwykle wykształconą osobą. Posiada doktorat honoris causa uniwersytetu w Hertfordshire. W 2007 roku obronił pracę doktorską w Imperial College London, dzięki czemu stał się doktorem astronomii (Ph.D.). Był również rektorem na uniwersytecie w Liverpoolu oraz członkiem naukowego zespołu NASA w jednej z misji.

1986

nullTrzydzieści dwa lata temu zespół utwór zespołu Genesis, w którego skład wchodzili wtedy Tony Banks, Phil CollinsMike Rutherford, po raz pierwszy i ostatni w całej karierze znaleźli się na pierwszym miejscu listy Billboard Hot 100, czyli zestawienia najlepiej sprzedających się singli w Stanach. Utworem dającym im przepustkę do tego zaszczytu było Invisible Touch, pierwszy singiel promujący 13. album studyjny brytyjskiej grupy.

Piosenka w całości powstała podczas tak zwanego „jam session”, czyli sesji, podczas której muzycy zajmują się jedynie improwizacją. Na szczycie Hot 100 utrzymała się jedynie tydzień, a zastąpiona została przez singiel Sledgehammer, za który odpowiadał były członek Genesis, Peter Gabriel.

Po latach Phil Collins w jednym z wywiadów przyznał, że Invisible Touch to jego ulubiony utwór z całego dorobku Genesis.

2005

nullDokładnie trzynaście lat temu na szczyt brytyjskiej listy przebojów zawędrował utwór, który z pewnością wielu z Was przytoczy wiele wspomnień, bo w 2005 roku piosenkę tę można było usłyszeć wszędzie. Chodzi o największy przebój w karierze Jamesa Blunta, czyli utwór zatytułowany You’re Beautiful.

Tekst piosenki odnosi się do spotkania przez Blunta swojej byłej dziewczyny wraz z jej nowym chłopakiem, o którym nie miał pojęcia. You’re Beautiful w 2007 roku nominowane było do nagrody Grammy aż w trzech kategoriach (Record of the Year, Song of the Year oraz Best Male Pop Vocal Performance), jednak w żadnej z nich nie udało się zwyciężyć. James przegrał wtedy z zespołem Dixie Chicks w dwóch pierwszych kategoriach, natomiast statuetkę za Best Male Pop Vocal Performance zgarnął wtedy John Mayer.

Utwór Blunta kilka razy znalazł się w przeróżnych zestawieniach, na przykład na 95. miejscu listy 100 najlepszych piosenek dekady według VH1. Najciekawszym wyróżnieniem jest jednak siódma pozycja na liście dziesięciu najbardziej irytujących kawałków, którą sporządził magazyn Rolling Stone. Zwycięzcami tego niechlubnego rankingu był zespół The Black Eyed Peas i ich My Humps.