Witamy 13. w niedzielny poranek! W ten drugi dzień weekendu przygotowaliśmy dla Was krótkie informacje o tym co zdarzyło się kilkadziesiąt lat temu. Dziś historia jednego z koncertów Elvisa Presleya, a także rocznica wydania singla przez grupę The Rolling Stones. Jednak nie zapominajmy o najważniejszym – Stevie Wonder obchodzi dziś  swoje urodziny!!

1966

Na początku jednak wróćmy do zespołu The Rolling Stones. Dokładnie 52 lata temu w Wielkiej Brytanii ukazał się singiel jednego z największych hitów grupy. Mowa o utworze Paint It, Black. Tydzień wcześniej utwór ukazał się w Stanach Zjednoczonych. Tam bardzo szybko dotarł do pierwszego miejsca list przebojów. Nie inaczej zdarzyło się później w Wielkiej Brytanii. Kompozycja napisana przez samego Micka Jaggera we współpracy z Keithem Richardsem. Utwór promował amerykańską wersję krążka Aftermath.

 

 

1955
Ten dzień na pewno został zapamiętany przez fanów Elvisa Presleya. Artysta będąc w trakcie trasy z Jamboree, czyli skautami, 13 maja poruszył wielu fanów – a właściwie fanek. Po koncercie w parku powiedział „Do zobaczenia za kulisami”. Dziewczęta zgromadzone pod sceną wzięły sobie to zdanie mocno do serca i postanowiły dość tłumnie odwiedzić artystę w jego hotelowym zaciszu. Policja szybko po tej wypowiedzi zaprowadziła artystę na zaplecze, jednak fanki były nieugięte. Od razu ruszyły w stronę miejsca, gdzie przebywał Elvis. Próbowały dostać się do niego z każdej możliwej strony. W efekcie koszulka Elvisa została poszarpana, a płaszcz rozpadł się w najmniejsze kawałki. Nawet pasek i skarpetki zostały przygarnięte przez fanki.

 

1950
W końcu dochodzimy do najważniejszych muzycznych urodzin dnia dzisiejszego, czyli Happy Birthday Stevie Wonder!! Artysta kończy właśnie dziś 68 lat. Myślę, że takiego muzyka nie trzeba zbyt przedstawiać, w końcu jest jednym z tych, którzy sprzedali najwięcej płyt w historii muzyki. Przyszedł na świat w Michigan jako trzecie z sześciorga rodzeństwa. Jako dziecko śpiewał w chórze Whitestone Baptist Church w Detroit. W wieku 11 lat napisał swoją pierwszą piosenkę Lonely Boy. Niedługo potem artysta podpisał swój pierwszy kontrakt muzyczny. I to nie z byle kim, gdyż trafił w ramiona Motown. Jednak w kontrakcie widniał zapis iż cały swój majątek zdobywany poprzez muzykę, trafi do niego dopiero w wieku 21. lat, kiedy Wonder stanie się pełnoletni. Tak też się stało. Prawie. Wpływy z płyt przekroczyły 30 mln, jednak Stevie otrzymał jedynie milion. Do tej pory na koncie zgromadził kilkadziesiąt nagród Grammy, między innymi za utwory takie jak: We Can Work It Out, You Are the Sunshine of My Life, czy Living for the City.

Poprzedni artykułEurowizja 2018. Tak Europa głosowała na Polskę, a Polska na Europę
Następny artykułAll About Music Przy Kawie #144