Po tym jak w naszym serwisie mogliście poczytać pierwszą część artykułu o płytach, które nigdy się oficjalnie nie ukazały, prezentujemy Wam również pierwszą część artykułu o teledyskach, które zostały nagrane, choć artyści nigdy ich nam oficjalnie nie pokazali.

Alicia Keys feat. Beyonce – Put It In a Love Song

To miał być jeden z największych duetów ostatnich lat. Alicia Keys zaprosiła do współpracy znaną wszystkim Beyonce, czego dowodem było stworzenie kompozycji o tytule Put It in a Love Song. Kompozycja znalazła się na płycie The Element of Freedom i początkowo została wysłana do stacji radiowych jako nowy singiel. W lutym wokalistki spotkały się ponownie na planie zdjęciowym w Rio de Janeiro w Brazylii, gdzie pracowały pod okiem Meliny Matsoukas. Początkowo teledysk miał powstać w Egipcie, jednak lokalizację zmieniono z powodu przebywającej w trasie koncertowej pani Knowles. W kwietniu 2010 roku Alicia Keys w jednym z wywiadów powiedziała, że teledysk nie ukaże się póki do sieci nie trafi klip do innej kompozycji (tj. Un-Thinkable). Rok później do sieci trafił nielegalnie kawałek teledysku, po którym management wokalistki ogłosił, że teledysk nigdy nie ujrzy światła dziennego. Sama zaś w późniejszym wywiadzie powiedziała, że obie nie były zadowolone z efektu końcowego i nie do końca tak wyobrażały sobie jego zobrazowanie. Poniżej jeden z kadrów teledysku:

Lady Gaga feat. R. Kelly – Do What You Want

Potencjał tego utworu był wielki. Wokalistka promowała go zarówno z R. Kelly jak i z pamiętną Christiną Aguilerą w jednym z programów telewizyjnych. Wisienką na torcie miał być kontrowersyjny, jak wielu twierdziło, teledysk. Miał, gdyż nigdy oficjalnie się nie ukazał. Klip został wyreżyserowany przez Terry’ego Richardsona i miał zawierać ostre sceny. 26. listopada 2013 roku wytwórnia artystki poinformowała, że video będzie miało swoją premierę w serwisach BitTorrent i Vice. Nie podano jednak bliższej daty oraz szczegółów. Do sieci trafiły pierwsze zdjęcia z teledysku – jedno z nich opublikowała sama wokalistka, a drugie reżyser teledysku. Jak się później okazało video nie ukazało się ani w grudniu, ani w późniejszym terminie. Powodów mogło być wiele. Z jednej strony pojawiały się informacje, że to z powodu nieporozumienia między wytwórnią a wokalistką. Krytykowany był również reżyser teledysku, który był podejrzany o gwałt, oraz R. Kelly, który miał również zatargi z prawem. Oficjalnie mówiło się o błędach logistycznych i złych decyzjach współpracowników wokalistki.

Britney Spears – Outrageous

Outrageous miało być w zamyśle wielkim zakończeniem ery In the Zone. Wokalistka wydała utwór jako czwarty utwór z płyty, choć kawałek miał być wydany przez wytwórnię jako pierwszy albo drugi. Wokalistka zaczęła nagrywać teledysk w reżyserii Dave’a Meyersa w Nowym Jorku. Wcześniej współpracowała z nim na planie klipów do Boys i Lucky. Wyznaczona nawet została premiera klipu, w którym miała wystąpił z Snoop Doggiem. Miało to nastąpić 8 czerwca 2004 roku na antenie stacji MTV. Na planie teledysk doszło jednak do wypadku. Britney podczas scen tanecznych upadła na kolano i je zraniła. Natychmiast udała się do szpitala, gdzie przeprowadzono drobny zabieg, unieruchamiający ją na sześć tygodni. W konsekwencji zrezygnowano z dalszej realizacji teledysku, a 45-sekundowy filmik mogliśmy obejrzeć na DVD Greatest Hits My Prerogative.

Alexandra Burke – Start Without You

Brytyjska wokalistka lata świetności ma już za sobą. Powróćmy jednak do czasów kiedy była na topie i podbijała listy przebojów. W 2009 roku wydała swój debiutancki album Overcome, z którego pochodziło kilka utworów podbijających stacje radiowe. Wśród nich znalazła się kompozycja Start Without You, która została wydana jako piąty singiel. Do piosenki powstał oczywiście teledysk, który nagrała w studiu wraz z kilkoma tancerzami prężącymi swoje wygimnastykowane ciała. Niewiele osób jednak wie, że to co zobaczyliśmy było drugim klipem jaki powstał do tej piosenki. Pierwotnie wszystkie sceny zostały nagrane na ulicach Wielkiej Brytanii i ta wersja nigdy oficjalnie się nie ukazała. Do sieci trafiło jednak video, w którym widać jak teledysk powstawał.

Kanye West – RoboCop

Swoją przygodę z niewydanym nigdy oficjalnie teledyskiem ma też raper Kanye West. Wydając w 2008 roku swój najlepiej oceniany przez krytyków album 808s & Heartbreak, postanowił go promować kilkoma singlami. Wśród nich znaleźć się miała kompozycja RoboCop, która została ostatecznie wycofana jako utwór promujący. Problem jednak w tym, że już wtedy nagrane zostały wszystkie sceny, które miały się znaleźć w teledysku. Klip wyreżyserował Hype Williams, a w sieci znajduje się także wywiad rapera, w którym opowiada o pracach na planie. Ostatecznie fragment klipu opublikowany został w 2014 roku przez Shihana Barbee, w którym widzimy Kanye Westa wraz z modelką Amber Rose, czyli jego ówczesną dziewczyną. Para rozstała się w 2010 roku i prawdopodobnie to było przyczyną niewydania teledysku.

One Direction – Infinity

Zanim panowie z One Direction postanowili skupić się na solowych materiałach i ogłosili przerwę w działalności zespołu, postanowili pożegnać się z fanami kompozycją Infinity. Miał to być trzeci singiel z płyty Made in the A.M. i ostatni przed przerwą. Ostatecznie zmieniono tę decyzję i do stacji radiowych wypuszczono piosenkę History. Wiadomo jednak, że panowie byli już w zaawansowanym stopniu nagrywania klipu do pierwszego utworu. Do sieci trafiło bowiem kilka amatorskich nagrań, na których widać przebieg prac na planie zdjęciowym. Teledysk do tej pory się nie ukazał i chyba już nigdy nie ujrzy oficjalnie światła dziennego.

Mariah Carey – Underneath The Stars

W 1995 roku Mariah Carey i jej wytwórnia wybrali ostatni singiel promujący multiplatynowy album Daydream. Okazała się nim kompozycja Underneath the Stars, która jednak nie zyskała sympatii słuchaczy i całkowicie zginęła na listach przebojów. Wiadomo jednak, że zanim wycofano się z pomysłu wybrania tego utworu na singiel, trwały już prace nad teledyskiem. W jednym z Tweetów wokalistka pochwaliła się swoim fanom, że teledysk został nagrany w Europie, a konkretniej w Wielkiej Brytanii, Holandii i Francji. Klip jednak nigdy nie ujrzał światła dziennego, a sama wokalistka potwierdziła, że został on anulowany.

JoJo – Demonstrate

JoJo w ostatnich latach nie miała dużo szczęścia co do wytwórni. W 2012 roku pracowała wytrwale nad swoim trzecim albumem, który miał zostać wydany przez Blackground Records. W międzyczasie wydała nowy singiel Demonstrate do którego powstał teledysk wyreżyserowany przez Jasona Beattie. Prace nad klipem rozpoczęły się w sierpniu w Beverly Hills. Ostatecznie jednak klip nigdy się nie ukazał. Powodem tego był proces sądowy jaki toczył się między wokalistką a wytwórnią, która tak naprawdę zablokowała jej działania. W jednym z wywiadów powiedziała, że tak naprawdę nie wie co się dzieje teraz z teledyskiem, bo nie ma kontroli nad tym co robi Blackground Records. Koniec końców wokalistka jednak uwolniła się od problematycznego labelu i podpisała kontrakt z Atlantic.

Nicki Minaj – Roman in Moscow

W grudniu 2011 roku Nicki Minaj rozpoczęła promocję swojego drugiego studyjnego albumu Pink Friday: Roman Reloaded. Ostatecznie jednak piosenka nie znalazła się na owym krążku najpewniej z powodu słabego przyjęcia przez słuchaczy. Wiadomo jednak, że Minaj była już wtedy w trakcie nagrywania teledysku do tego utworu. Klip miał być wyreżyserowany przez Hype’a Williamsa, a zdjęcia rozpoczęły się 18. grudnia tego samego roku. Tak opisywała je sama zainteresowana:

Cóż, on był tam (w Moskwie) w tajemnicy, ponieważ Marta tego chciała. Umieścili go tam razem z mnichami i zakonnicami, próbowali go zrehabilitować, wyleczyć, ale nie mogę dokładnie Ci powiedzieć, co się stało. Musisz sam to zobaczyć w wideo, ale powiedzmy, że nie wyszło to dobrze.

Gwen Stefani – Serious

Debiutancki, solowy album Gwen Stefani, Love. Angel. Music. Baby., przyniósł artystce kilka znaczących singli. Oprócz Rich Girl czy Hollaback Girl, wiadomo, że wytwórnia Interscope planowała wydanie także piosenki Serious jako singla. Tak się jednak nie stało, a przygotowany przez Gwen teledysk nigdy oficjalnie się nie ukazał. Minutowy fragment klipu trafił nielegalnie do sieci dopiero w 2006 roku i to wtedy właśnie się o nim dowiedzieliśmy. Wokalistka prawdopodobnie pracowała nad nim z Sophie Miller, a sam klip stworzony został w klimacie lat 80.  Oficjalnie nigdy nie poznaliśmy całości.